70 ostatnich komentarzy

Legion Gaming w Automatycznie zmieniany rok w stopce strony:
jeżeli ktoś dba o swoją stronę wiele lat to przydatne ;)
6.22.2018
Tomasz Bartosiewicz w Stylizacja poprzedni wpis / kolejny wpis:
Pozdrowienia dla wielbicieli wiewiórek! :-)
6.8.2018
Tomasz Bartosiewicz w SPAM z formularza kontaktowego PrestaShop 1.6:
Kurza burza! A to niespodzianka, nie zauważyłem, że WordPress zmienia apostrofy oraz cudzysłowia na inne jakieś znaki. Już poprawiłem, przepraszam za niedopatrzenie i dzięki Ewelino za odzew. Teraz powinno działać, jeśli kod wkleisz dokładnie tak jak jest podany. Dorzuciłem jeszcze większy kawałek kodu do podglądu, jak to dokładnie ma wyglądać.
5.23.2018
Ewelina w SPAM z formularza kontaktowego PrestaShop 1.6:
Strona /kontakt działa jak usunę kod else if (!($gcaptcha = (int)(Tools::getValue(‚g-recaptcha-response’)))) $this->errors[] = Tools::displayError(‚Captcha not verified’);
5.23.2018
Ewelina w SPAM z formularza kontaktowego PrestaShop 1.6:
hej, wszystko zrobione tak jak napisane w artykule, a po wejściu na podstronę /kontakt mam komunikat Ta strona nie działa Serwer xxxx nie może teraz obsłużyć tego żądania. Presta 1.6.1.8 gdzie mogę mieć problem ? Pozdrawiam
5.23.2018
Mirek w Ograniczanie ilości starszych wersji wpisów w WordPress:
o to to to właśnie było mi potrzebne mocno bardzo straszebnie! dzięki za podpowiedź, bo w żaden sposób nie chciało mi zadziałać. dopiero jak zobaczyłem, że ma być na samej górze, bo czasami nie działa to mnie olśniło :-)
5.21.2018
Tomasz Bartosiewicz w Jak zmienić stronę logowania w Wordpress?:
Żartowniś ;) Wiadomo, że wejście do administracji ukryte. Dobrze pamiętasz - stara strona miała w tle motyw z widokiem na gwieździste niebo, a na nim dwie wielkie planety.
4.3.2018
Anton w Jak zmienić stronę logowania w Wordpress?:
Piękne! Praktyczne także, i choć to taki WordPress'owy smaczek, to jakiś klient to doceni :) A gdzie można zobaczyć tą galaktykę? Pamiętam też, że poprzednia strona ITB Vega była iście galaktyczna, takie tło było z gwiazdami :-)
3.31.2018
Dmsagency w Ratunku, brak weny! Czy jest sposób na brak inspiracji?:
Ciekawe porównanie do "pompowania" - każdy ma swoje powiedzenie odnośnie takich doładowań ale Twoje jest jak najbardziej trafne :D Motywuje artykuł ;) Pozdrawiam!
3.28.2018
DMS w Automatycznie zmieniany rok w stopce strony:
Niby nic takiego wielkiego, a jednak przydatne :)
3.13.2018
Jerzy w Bezpieczeństwo na stronie internetowej:
Czasami słyszę, że nie warto aktualizować strony. Chodzi mi o system do zarządzania stroną. Wtedy krótko walę między oczy: to proszenie się o kłopoty! To prawie jak jawne zaproszenie złodzieja aby pilnował w nocy sklepu u jubilera. Co niektórym to wydać się może dość naciągane takie porównanie ale należy pamiętać, że najpopularniejsze systemy CMS na świecie czyli WordPress, Joomla, Drupal mają otwarte źródła. A co to oznacza? To że wieści o dziurach bezpieczeństwa rozchodzą się wśród odpowiednich ludzi. Często są rozpowszechniane gotowe sposoby łamania stron i potem domorośli hakerzy, czyli jakieś dzieci ćwiczą na takich stronach, niekoniecznie infekując je trojanami, lecz zostawiając jakieś dziwne komunikaty w stylu: Allah coś tam coś tam... A straty wynikłe z hakowania strony mogą być duże.
2.17.2018
Anton w Test my site with Google:
no wreszcie ktoś pomyślał, bo technicznymi dyrdymałami to ludzi odstraszali, tylko bym tu bardzo mocno podkreślił jedną rzecz, że test obejmuje szybkość na komórkach! czyli wynik ITB Vega jest bardzo bardzo dobry :-) a swoją drogą to pokazuje w którą stronę świat zmierza - internet przenosi się na komórki...
11.16.2017
Jola w Wesoły błąd 404, czyli strony nie znaleziono:
Śliczne te czterystaczwórki! Jak zwykle - liczy się pomysł. Gratuluję! A dla tych co się wybitnie nudzą polecam strony błędów z grami w javascript. Teraz nie pamiętam już gdzie ale widziałam stronę błędu 404 na której można było pograć w SpaceInvaders, o taką właśnie: https://codepen.io/arcs/pen/vOwJBw Ktoś pamięta czasy starych automatów? :-)
10.18.2017
Tomasz Bartosiewicz w Pliki cookies:
Badziewie jest ogromne, to fakt. Ale prawem wymagane badziewie. Nie ma co walczyć z wiatrakami. Lepiej jest ludzi uświadamiać. W końcu kiedyś i urzędnicy pójdą po rozum do głowy... A informacja, że "lubimy ciasteczka" jest sympatyczniejsza i powabniejsza niż prosty pasek z komunikatem o korzystaniu z plików cookies. I zachęca też do kliknięcia i ukrycia tej informacji, przez co strona staje się czytelniejsza, bo żaden pasek jej nie przysłania. Dlatego ja jetem zwolennikiem tego typu rozwiązań, zamiast choćby najmniejszych prostych pasków.
9.28.2017
Mirabelka w Pliki cookies:
A ja dalej nie mogę przyzwyczaić się do tego badziewia. Paski lub prostokątne większe bloki z informacjami, że mamy, stosujemy czy lubimy ciasteczka, a czasami jakieś wyskakujące okienka zasłaniające pół strony. Zwariować można, paskudztwo, bezguście, utrudnianie życia ludziom. Czy musi mnie to atakować?
9.27.2017
Tomasz Bartosiewicz w Strona kontaktowa - zachęta lub odraza:
Brawo! :-) Tak, na końcu dróżki stoi dom.
9.6.2017
Irka w Strona kontaktowa - zachęta lub odraza:
Ah! Tam można dojrzeć małe okienko! Pewnie to część domu :)
9.6.2017
Tomasz Bartosiewicz w Obcy: Przymierze - nie warto oglądać:
Anton, a czemu nie? Blog jest podzielony na tematy zawodowe oraz te na luzie. Zapoznając się z różnymi tekstami potencjalny klient może zweryfikować z kim będzie miał do czynienia. A będzie miał do czynienia z osobą ceniącą jakość :-)
9.5.2017
Anton w Obcy: Przymierze - nie warto oglądać:
A to co, na stronie firmowej opis filmu? :-D
9.4.2017
Maja w Obcy: Przymierze - nie warto oglądać:
Potwierdzam, dno dna!
8.29.2017
Tomasz Bartosiewicz w Umarł DMOZ:
Tak, to były czasy leniwców. Często gęsto puszczali dodawanie linków Scrapebox'em lub SeoAdder'em rodzimej produkcji. Linki szły w grubych tysiącach. Wtedy też był wysyp kopi katalogów postawionych na Qlweb. Masakra... W końcu Google zrobiło porządek tak z ogromną ilością linków, z bylejakością linków, no i samymi klonami Qlweb.
8.16.2017
Sikor w Umarł DMOZ:
I synonimizować nie trzeba było?! :-o
8.15.2017
Tomasz Bartosiewicz w Umarł DMOZ:
Chyba chciałeś napisać: napierać linkami... ;-) Tak tak, wtedy było znacznie łatwiej. Ale czy cudne czasy to były? Pewnie można by teraz powiedzieć: wszędzie dobrze gdzie nas nie ma... Teraz są inne czasy - jest wysyp treści i liczy się jakość, nie ilość. A to też jest wielki atut. No w zależności co kto oferuje ;-D
8.14.2017
Anton w Umarł DMOZ:
Oj pamiętam jakie to były cudne czasy. Aż łezka się w oku kręci. Wystarczyło dosłownie napierd... linkami systematycznie i efekty były. Potem zaczęło się wartościowanie stron. I tak krok po kroku Google robudowało oceny stron masakrycznie. Czasami strach się bać gdzieś zgłosić swoją witrynę.
8.12.2017
Tomasz Bartosiewicz w Blog na firmowej stronie:
Tak, to może okazać się całkiem spore wyzwanie. Ja mam na to taki sposób, że gromadzę pomysły odnośnie tematów na firmowego bloga. Choć część z wpisów jest robiona dość spontanicznie. To te gdzie zdjęcie jest główną treścią. A notatki robię w komputerze, w specjalnym katalogu umieszczam pliki tekstowe. Jednak gdy jestem z dala od komputera pomysły zapisuję w notatniku w telefonie komórkowym. To bardzo ułatwia, ponieważ gdy zawisa ten bat nad głową ;-) czyli gdy nadchodzi czas na wrzucenie czegoś na stronę, jest w czym wybierać. Oczywiście notatkę należy rozwinąć, no i tu kłania się poświęcenie czasu na przygotowanie zgrabnego tekstu. Ale moim zdaniem warto.
5.4.2017
Anita w Blog na firmowej stronie:
Ale panie premierze jak żyć? ;-) Chciałam zapytać skąd pomysły na bloga czerpać? Miałam kilka miesięcy, nic się nie działo, bo nie wiedziałam co tam pisać, a poza tym zawsze miałam pełno spraw na głowie. W końcu usunęłam link w menu, bo zaczynał blog straszyć zamiast budować moją markę...
5.2.2017
Tomasz Bartosiewicz w Narzędzia Google do oceny stron internetowych:
Dzięki! No niestety z czasem jest krucho, bo jest co robić :-) Do pisania ostatnio to prawie z przymusu siadam. Brzmi strasznie, ale taka jest prawda. Czasu nie nakradniesz...
1.11.2017
Anton w Narzędzia Google do oceny stron internetowych:
No jak klient nie umi ;-) angielskiego to tym bardziej taki raport zrobi wrażenie! Bardzo fajne porównanie, no i oczywiście podsumowanie. Lubię te twoje wywody, szkoda że tak rzadko piszesz. Trzymam kciuki aby wena i czas służyły!
1.11.2017
Tomasz Bartosiewicz w 100 ludzików Lego czyli jak pomogły Gwiezdne Wojny:
Syrop glukozowo fruktozowy też tam jest stężony :-) Dlatego rozchodzi się tu o mocno zaburzoną proporcję: sok / cukier.
11.25.2016
Karina w 100 ludzików Lego czyli jak pomogły Gwiezdne Wojny:
Ale te soki są stężone, a nie takie zwykłe wyciśnięte, więc procentowo więcej tego soku tam wyjdzie.
11.24.2016
Weronika w Czym jest talent?:
Ptaszki działały metod ruskich z czasów II wojny światowej - pokonamy ich ilością! w końcu nakładłyby tyle gałązek, aż zakryłyby kolce... :-D
11.2.2016
Tomasz Bartosiewicz w Najlepszy aparat fotograficzny:
A tak, to przecież podstawowa zaleta jasnych obiektywów :-) czyli gdy "duża dziura" czyli przysłona jest mocno otwarta, to uzyskujemy piękny efekt małej głębi ostrości. Oznacza to, że ostra jest tylko mała przestrzeń na którą właśnie ostrość nastawimy. Przy tego typu obiektywach często zdarza się, że w portrecie ostre może być oko i rzęsty, a nos już zaczyna się rozpływać. I wcale nie oznacza to, że fotografowana osoba podobna jest do Pinokia ;-)
10.31.2016
Alina w Najlepszy aparat fotograficzny:
a jaka cudna głębia ostrości w tym portrecie jesiennym! zapomniałeś napisać o wielkim atucie jasnego obiektywu jakim jest rozmyte tło i piękne zdjęcie, aż chce się popatrzeć i zamyślić nad nim :-)
10.29.2016
Tomasz Bartosiewicz w Najlepszy aparat fotograficzny:
Niekoniecznie do bani, ponieważ lekko dotykając pierścień ostrości pojawia się okienko z powiększeniem. Dzięki temu można łatwiej nastawić ostrość na pożądany obiekt. Co prawda w słoneczny dzień jest to mocno utrudnione, ale do ogarnięcia. I tutaj mocno przydaje się ekran dotykowy, ponieważ to okienko można przesunąć w dowolne miejsce kadru. Jeśli natomiast obiektyw jest całkowicie ręczny, to okienko z podglądem można wyzwolić przyciskiem w głównym kole sterowania. To zdjęcie zrobiłem właśnie z zaskoczenia, takim ręcznie nastawianym obiektywem: http://www.itbvega.pl/jesienny-portret/ Zanim podszedłem z boku tego pana oceniłem odległość gdzie będę stał robiąc zdjęcie i nastawiłem ostrość. Musiałem tak zrobić, ponieważ wiedziałem, że jeśli on mnie zobaczy, to spojrzy na mnie i nici z mojego planu, aby uwiecznić człowieka zatopionego w swoich myślach. Przy okazji obiektyw ten to najtańsza chińszczyzna - obiektyw do kamer przemysłowych. Ma niesamowite zalety: - tani jak barszcz (ok. 150 zł), - jasny, czyli można z radością szaleć przy świetle zastanym, bez potrzeby lampy błyskowej czy dodatkowego światła, no i przy krótkich czasach naświetlania brak stabilizacji matrycy Panasonica GM 1 nie jest istotny. - obraz w miarę dobrej jakości ma tylko w centrum kadru, natomiast im dalej tym większe przekłamania, a to jeśli chodzi o tego typu portrety lub zdjęcia artystyczne jest zaletą.
10.21.2016
Zygmunt w Najlepszy aparat fotograficzny:
Łeeee, to do bani gdy chcesz ręcznie nastawiać ostrość, bez wizjera lipa...
10.20.2016
Tomasz Bartosiewicz w Najlepszy aparat fotograficzny:
Słuszna uwaga, każdy medal ma dwie strony, tak i w małym GM niestety nie starczył miejsca na dwie sprawy: 1. Stabilizacja matrycy, tu trzeba liczyć na stabilizację obiektywu lub na krótkie czasy naświetlania, albo na statyw. Osobiście nie narzekam i z ręki zdjęcia na najdłuższej ogniskowej (200mm) wychodzą ostre. 2. Wizjer, on przydaje się w słoneczne dni, niestety na ekranie wtedy nie widać szczegółów. Da się robić zdjęcia, ale jest to mało precyzyjne i mocno irytujące. Wizjer jest dostępny w następcy GM1 czyli w modelu GM5.
10.19.2016
Zygmunt w Najlepszy aparat fotograficzny:
Zawsze się swoje wychwala, a podziel się wadami tego oka :-)
10.18.2016
Tomasz Bartosiewicz w Małe radości:
Dzielenie się radością to największa radość :-)
10.14.2016
Zofia w Małe radości:
Piękny ,mądry i bardzo życiowy tekst.Mój dzień dzisiejszy był pełen emocji negatywnych a po przeczytaniu tej refleksji jest mi lżej.Dziękuję.
10.13.2016
Anton w Najlepszy aparat fotograficzny:
Bardzo dziękuję za małe kompendium wiedzy! Przyda się, ponieważ mam stary kompaktowy aparacik i szukam czegoś nowego. Przy najbliższej okazji pomacam w sklepie te zachwalane mikro 4/3 :-)
10.5.2016
Tomasz Bartosiewicz w Najlepszy aparat fotograficzny:
A przyjrzyj się bo warto, w sieci znajdziesz zapewne kilka konkursów fotograficznych dla amatorów aparatów komórkowych. Poza tym więcej bawiąc się takim aparatem fotograficznym odkryjesz jego użyteczność, zobaczysz że w wielu momentach będzie on wystarczający, nauczysz się wycisnąć z niego maksymalną jakość fotek. Odnośnie mojego aparatu to posiadam najmniejszego chyba bezlusterkowca - Panasonic GM1. Wyszedłem z założenia: Z krową nie chodzi się na spacery. Niestety, lustrzanki pomimo swoich walorów użytecznych są wyjątkowo niepraktycznymi aparatami jeśli chodzi o wycieczki. To niesamowita udręka targać wielki korpus z jeszcze większym obiektywem. Natomiast mojego małego bezlusterkowca z podpiętym teleobiektywem, gdy jest on złożony (obiektyw oczywiście) to zmieszczę do małej torebki przypaskowej! I mam tu na myśli długi obiektyw, który przybliża dziesięciokrotnie. Ktoś powie - łeeeee, tylko 10-cio krotnie? Niby tylko, ale jeśli porównamy jakość zdjęć z małpki z takim zoomem oraz z Panasonica GM1 to wszystko będzie jasne ;-) Zanim dokonałem zakupu miałem okazję wcześniej pochodzić trochę z lustrzanką i pomimo rozkochania się w jakości zdjęć poręczność aparatu wygrała. No i teraz najciekawsze. Panasonic GM1 wygrywa z wieloma lustrzankami nie tylko na polu tej właśnie poręczności, która wynikającej z małych gabarytów, ponieważ: 1. posiada ekran dotykowy i można palcem wskazać na co ma ustawić ostrość, 2. ustawianie autofokusa zajmuje ułamki sekund 3. gotowość do użycia trwa chwilkę, praktycznie podnosząc aparat przekręcam pokrętło i gdy aparat ląduje przed moimi oczami jest już gotowy do zrobienia zdjęć 4. szybkostrzelność, tu trudno mi powiedzieć ile zdjęć na sekundę i ile w pierwsze a ile w kolejnych, ale jest ona duża, bawię się często w zdjęcia seryjne więc jestem pod wrażeniem. A zdjęcia seryjne mi głównie przydają się do dzieci w ruchu jak i do portretów z nienacka 5. robiąc zdjęcia seryjne zapełniam bufor i zanim zdjęcia z bufora zostaną zapisane na kartę pamięci mogę wykonywać kolejne zdjęcia, tu dodam że nie jest to takie oczywiste ponieważ znam aparaty, które nie pozwolą na dalszą pracę dopóki nie opróżnią bufora, co jest niesamowicie irytujące bo tracisz okazję na kolejne zdjęcia podczas szybkiej akcji 6. super krótki czas naświetlania, nawet 1/16000 sekundy, co oznacza, że na plaży w słoneczny dzień z jasnym obiektywem aparat daje radę i nie trzeba przysłony skręcać do niewielkiej dziury. Choć znam model, które pomimo przymknięcia przysłony nie daje rady i zdjęcia są prześwietlone. Wiele lustrzanek w wyżej opisanych punktach wymięka, choć oczywiście ktoś może się uprzeć, że bezlusterkowiec mikro 4/3 ma znacznie gorszą jakość zdjęć bo mniejsza matryca. Fakt, matryca jest mniejsza, ale tylko trochę, a w porównaniu z kompaktami to matryca jest ogromna. Także jakość zdjęć z GM1 czy innego bezlusterkowca dla zaawansowanego amatora jest wręcz cudowna :-) Nie upieram się, że Panasonic GM1 jest the best, bo ślinię się na Olumpusa OM-D E-M10, ale wiem, że Olympus niestety przegra na jednym polu - poręczność, bo jest większy od Panasonica. Niestety dla mnie jest najważniejsza sprawa i dopiero potem zaczynam rozważać inne kwestie.
10.3.2016
Anton w Najlepszy aparat fotograficzny:
Łoł! Dałeś czadu! Ale potwierdzam, że nie raz żałowałem że nie mam aparatu ze sobą. Hmmmm, wydaje mi się, że przyjrzę się bardziej możliwościom mojej komórki. Dzięki za inspirację bo rzeczywiście komórka jak to się mówi zawsze pod ręką. A jakiego masz bezlusterkowca i dlaczego ten a nie inny?
10.1.2016
Tomasz Bartosiewicz w Zdjęcia seryjne:
Dzięki! Młody się oswajał, więc wygłupy były potrzebne :-) A to jest jedna z odmian mojej zabawy z fotografią. Do tego potrzeba wyczuć chwilę, a gdy już ją wyczujesz to odpowiednio zagadać do ludzi. Wtedy pozostaje mieć tylko sztywną rękę, bo robienie takich zdjęć zajmuje mniej niż minutę. To jest dosłownie oka mgnienie, bo sesja nie jest ustawiana, to coś jak wcięcie się w czyjeś zajęcia/pracę, dlatego to nie może być przeszkadzanie, a jak już to dodatkowa atrakcja ;-) Na końcu pozostaje obróbka zdjęć, tak aby na stałe tło (często poskładane z fragmentów zdjęć seryjnych) nałożyć kolejne klatki osoby która ma fikać na filmiku. Trochę zabawy z tym jest, ale to przyjemne zajęcie.
9.2.2016
Radek w Zdjęcia seryjne:
Super animowany GIF! Młody jaki zadziwiony :-D Bardzo klarowna animacja, jak te GIFy robisz?
9.2.2016
Tomasz Bartosiewicz w PageRank Google:
Celne spostrzeżenie: wystarczy poobserwować z otwartym umysłem... :-)
8.9.2016
Anton w PageRank Google:
Ha ha! Tak to właśnie jest na tym świecie, dziwnym świecie. Najlepszą metodą sprzedaży jest nastraszenie, że potrzebuejsz czegoś bardzo ode mnie! Sprawdza sie tak w handlu artykułów spożywczych jak i tych duchowych. Wystarczy poobserwować z otwartym umysłem i od razu widać kto i kiedy chce na naszym strachu zagrać, żeby mieć na nas wpływ.
8.8.2016
Anton w Exploseum:
Wybraliśmy się i my do Exploseum. Potwierdzam - muzeum wymaga skupienia, niby nie jest duże, ale jest to dobre świadectwo historii i można poczuć klimat i wchłonąć sporo z okresu świetności tej fabryki.
7.30.2016
Radek w Prosty sposób na zmniejszenie rozmiaru zdjęć dla stron internetowych:
dzięki za receptę na mniejsze fotki skutecznie skorzystałem i pogłaskał rysia z podziękowaniem :-)
7.12.2016
Tomasz Bartosiewicz w Prosty sposób na zmniejszenie rozmiaru zdjęć dla stron internetowych:
Miło słyszeć, że moja paplanina do czegoś się przydaje :-) A rysia łapałem z daleka, teleobiektywem. W ZOO do drapieżników nie da się podejść blisko, to oczywiście ze względów bezpieczeństwa.
6.25.2016
Michalina w Prosty sposób na zmniejszenie rozmiaru zdjęć dla stron internetowych:
Dziękuję! Skutecznie zmniejszyłam swoje fotki, których jest dużo na stronie. Potem zrobiłam testy z wyczyszczoną pamięcią w przeglądarce i faktycznie zauważyłam wyraźny wzrost szybkości ładowania stronki. Super! Rysiu jest śliczny, żeby mieć taki portret chyba blisko podszedłeś?
6.24.2016
Tomasz Bartosiewicz w Znak drogowy:
Chyba na kolei pracowałeś albo masz kogoś w rodzinie co porusza się w tych tematach. Dzięki za rozwiązanie zagadki! :-)
6.14.2016
Zenon Kolejarz w Znak drogowy:
Zapewne chodzi o: 1. Przed przejazdami i przejściami wszystkich kategorii należy ustawić przy torze kolejowym wskaźnik "W6a" określony w przepisach sygnalizacji na PKP, nakazujący danie sygnału "baczność", gdy ze względu na warunki miejscowe konieczne jest dodatkowe ostrzeżenie o zbliżaniu się pojazdu szynowego. 2. Wskaźnik "W6a" powinien być ustawiony przed przejazdem lub przejściem w odległości wyrażonej w metrach, równej iloczynowi liczby określającej największą dozwoloną prędkość pojazdów szynowych na danej linii kolejowej wyrażoną w km/h i pomnożonej, w zależności od warunków miejscowych, przez współczynnik o wielkości od 6 do 8. http://kolej.krb.com.pl/mtigm33/rozdz7.htm
6.13.2016
Tomasz Bartosiewicz w Znak drogowy:
To stare drogi na terenie Zachemu w Bydgoszczy. Od jakiegoś czasu można tam wjeżdżać bez przepustek, Zachem został zlikwidowany, obok powstaje BPPT, a na terenach po Zachemie działają różne mniejsze i większe firmy.
6.8.2016
CiekawskiDżordż w Znak drogowy:
A gdzie takie dziwolągi stawiają? Mi to wygląda na ostrzeżenie przed ciężarówkami.
6.7.2016
Anton w W poszukiwaniu harmonii:
Dobre ujęcie tej "harmonii", świetna zabawa słowami w połączeniu z efektem jakie dołożyły ptaki :-)
5.27.2016
Tomasz Bartosiewicz w System do zarządzania stroną Wordpress czy może dedykowany?:
Tak, statystki robią wrażenie. WordPress wymiata i warto zastanowić się co jest tego powodem, czy to owczy ślepy pęd, jakaś moda czy może coś jednak innego. :-)
5.23.2016
Igor w System do zarządzania stroną Wordpress czy może dedykowany?:
łoł! już ponad 26% wszystkich stron w sieci działa na WordPress'ie. Jestem zszokowany. Joomla jako drugi najpopularniejszy system CMS posiada udział w rynku mniej niż 3%. Nie wiem jak wygląda metoda badawcza, ale można rzucić okiem: http://w3techs.com/technologies/history_overview/content_management/all
5.19.2016
Tomasz Bartosiewicz w Strona internetowa za 300 zł:
Takie sytuacje też się zdarzają. Warto jeszcze dodać, że taki twórca stron oferuje niską cenę za swoje usługi, bo i też nie ma zleceń, dopiero je zdobywa. Z jednej strony jest to niewątpliwy plus, ponieważ zapłacę mało, ale są też i zagrożenia - brak uwiarygodnienia kompetencji poprzez okazanie referencji i portfolio.
5.7.2016
Anton w Strona internetowa za 300 zł:
jeszcze może być sytuacja, gdy ktoś zaczyna przygodę z tworzeniem stron i zbiera portfolio + referencję, wtedy daje niskie ceny, aby zgromadzić trochę prac do pokazania
5.6.2016
Tomasz Bartosiewicz w Strona internetowa za 300 zł:
Szymonie, twoja ciekawość prowadzi Cię dobrym tropem ;-) A poważniej, o ile po wstępnej rozmowie z klientem pojawia się zarys ile potrzeba będzie pracy, to jest to podkreślam zarys, jest to zgrubne oszacowanie. Dopiero w trakcie prac okazuje się przykładowo, że potrzeba więcej czasu przeznaczyć na wygląd, bo klient do końca nie przemyślał pewnych spraw, albo nie potrafił wcześniej tego sobie wyobrazić myśląc, że to co chce będzie dobre. Dopiero gdy ujrzał działający prototyp to zrozumiał co będzie odpowiednie dla jego potrzeb. Są też niespodzianki związane z funkcjonalnością. Podczas omawiania projektu klient zaakceptował pewien sposób nawigacji czy też podzielenia treści na sekcje. Następnie klikając w działającej makiecie klient dostrzega inne rozwiązanie tych spraw i chce całkowicie to pozmieniać. To są bardzo ogólnie opisane problemy, ale wbrew pozorom są to kluczowe zagadnienia podczas tworzenia stron. To wynika z czasochłonności. Przykłądowo wstępnie jesteśmy umówieni z klientem na opracowanie strony internetowej wg przygotowanej rozpiski, która będzie kosztowała 1500 zł netto. Następnie w trakcie prac pojawia się zmiana planu, ponieważ klient chce coś innego niż to co wcześniej było ustalone, a zmiana ta kosztować będzie 10 godzin pracy. To niestety jest duży zgrzyt, ponieważ 10 godzin to nie jest czas, który ot tak sobie można wziąć i przeznaczyć na zlecenie dorzucając w gratisie klientowi. Podsumowując -> dobre przygotowanie strony kosztuje sporo czasu, a czas jak wiadomo przekłada się na pieniądze.
4.18.2016
SzymonCiekawy w Strona internetowa za 300 zł:
Sprawia to aż taką trudność oszacowanie kosztów strony internetowej, iż nie można opublikować stosownego cennika?
4.16.2016
Tomasz Bartosiewicz w Pliki cookies:
Absurdy co jakiś czas się zdarzają, przykładowo w USA złodziej włamuje się do domu, łapie za rozebrany kontakt elektryczny, w wyniku czego złodzieja porządnie prąd pieści. Następnie złodziej składa skargę do sądu, ten mu przyznaje rację i wysokie odszkodowanie. To akurat z palca wyssane, ale jakiś czas temu czytałem o różnych podobnych kosmicznie idiotycznych sprawach sądowych w Stanach, gdzie napastnik udaje ofiarę i wygrywa, a prawdziwy poszkodowany musi mu jeszcze płacić duże, a czasami ogromne odszkodowanie. W wypadku akcji z plikami cookies najlepsze rozwiązanie to po prostu rozszerzenie strony opisującej po co te ciasteczka o informacje związane z potencjalnym śledzeniem przez FaceBook’a, jak również przez Google, o ile mamy podpięte statystki Analytics. Wcale nie zdziwiłbym się, gdy Google korzystało z tego patentu podobnie do FaceBook’a.
3.29.2016
Anton w Pliki cookies:
Czytałeś o wyroku sądu za pliki cookies? Normalnie gacie opadają z wrażenia i ze strachu... http://m.interia.pl/biznes/news,2308826
3.24.2016
Annija w Darmowe zdjęcia na stronę internetową:
Dzięki za poręczną listę, jest w czym wybierać! Widzę, że są tu i duże serwisy i malutkie, to dodam od siebie taki właśnie okruszek: http://kaboompics.com/
3.23.2016
Anton w Darmowe zdjęcia na stronę internetową:
dorzucę cegiełkę http://www.gratisography.com sporo śmiesznych fotek, karykatur, wszystkie ekstra jakości
3.15.2016
Igor w Darmowe zdjęcia na stronę internetową:
dzięki! dobra lista, przyda sie dorzucam skitterphoto.com tu też darmóweczki :-)
3.11.2016
Nadia w Darmowe zdjęcia na stronę internetową:
Tu też coś w temacie podróżnych fotek :-) http://travelcoffeebook.com/
3.9.2016
Irka w Darmowe zdjęcia na stronę internetową:
Dzięki za sporą listę! Fakt, że znaleźć coś specyficznego do jakiejś oferty często trudno znaleźć, ale fotkę ogólną która uatrakcyjni tekst jest w miarę łatwo. Fajne darmowe zdjęcia z podróży są tutaj http://jaymantri.com/
3.7.2016
Tomasz Bartosiewicz w Mega planszówka:
Na początku było ciężko, ale potem ciemna strona robiła już tylko za ogon ;-)
3.3.2016