Pejzaże Norwegii – krótki film poklatkowy

Była już na blogu antypolecajka, stąd dla zbalansowania jest i polecajka :-)
Film perełka. Przepiękne sceny złożone ze zdjęć, czyli jest to film poklatkowy. A zdjęcia specyficzne – z dłuższym czasem naświetlania, a to sprawia niezwykłe zaprezentowanie pejzaży. Do tego piękna muzyka i śpiew.

Warto do kawy zatopić się w oglądaniu. Tak – zatopić, ponieważ film ten to rodzaj sztuki, która w drodze kontemplacji wycisza i uspokaja umysł.
Na początku rozbrykany umysł może chcieć uciec. Może pojawić głos – a co mi tu podajesz za nudne badziewie! Ale gdy chwilę człowiek posiedzi wchłaniając obraz i dźwięk zaczyna dziać się magia. Rozbrykana małpa w głowie uspokaja się, bo zaczyna się jej podobać to co widzi. Wtedy małpa siada i wpatruje się robiąc coraz większe oczy :-)

 

7 września 2017, Tomasz Bartosiewicz,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *