<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Poradnik - ITB Vega Bydgoszcz</title>
	<atom:link href="https://www.itbvega.pl/kategoria/poradnik/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.itbvega.pl/kategoria/poradnik/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 23 Jul 2024 11:35:58 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://www.itbvega.pl/wp-content/uploads/2023/04/cropped-favicon-150x150.png</url>
	<title>Poradnik - ITB Vega Bydgoszcz</title>
	<link>https://www.itbvega.pl/kategoria/poradnik/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Wielkie zmiany w pozycjonowaniu stron internetowych</title>
		<link>https://www.itbvega.pl/wielkie-zmiany-w-pozycjonowaniu-stron-internetowych/</link>
					<comments>https://www.itbvega.pl/wielkie-zmiany-w-pozycjonowaniu-stron-internetowych/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz Bartosiewicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 12 Nov 2023 21:28:12 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Po godzinach - Wszystkie wpisy]]></category>
		<category><![CDATA[Poradnik]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.itbvega.pl/?p=4431</guid>

					<description><![CDATA[<p>Można to śmiało nazwać rewolucją, a zbliża się ona wielkimi krokami. Niektórzy spece od SEO zaczynają to zauważać i czasami gdzieś w sieci można spotkać ciekawe analizy. Wynika z nich, że strony www, którymi się opiekują piszący, przyciągają duży ruch, który jest niewspółmiernie wielki do środków jakie włożono w linkowanie. I to jest najbardziej zaskakujące, ten stosunek działań do efektów, zwłaszcza pod kątem linkowania.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.itbvega.pl/wielkie-zmiany-w-pozycjonowaniu-stron-internetowych/">Wielkie zmiany w pozycjonowaniu stron internetowych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.itbvega.pl">ITB Vega Bydgoszcz</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="et_pb_section et_pb_section_0 et_section_regular" >
				
				
				
				
				
				
				<div class="et_pb_row et_pb_row_0 et_pb_gutters2">
				<div class="et_pb_column et_pb_column_1_2 et_pb_column_0  et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_module et_pb_text et_pb_text_0  et_pb_text_align_left et_pb_bg_layout_light">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_text_inner"><p style="text-align: justify;">Można to śmiało nazwać rewolucją, a zbliża się ona wielkimi krokami. Niektórzy spece od SEO zaczynają to zauważać i czasami gdzieś w sieci można spotkać ciekawe analizy. Wynika z nich, że strony www, którymi się opiekują piszący, przyciągają duży ruch, który jest niewspółmiernie wielki do środków jakie włożono w linkowanie. I to jest najbardziej zaskakujące, ten stosunek działań do efektów, zwłaszcza pod kątem linkowania.</p></div>
			</div>
			</div><div class="et_pb_column et_pb_column_1_2 et_pb_column_1  et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough et-last-child">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_module et_pb_text et_pb_text_1  et_pb_text_align_left et_pb_bg_layout_light">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_text_inner"><p style="text-align: justify;">Właśnie to linki zewnętrzne, potocznie zwane backlinkami, stanowiły od ponad 2 dekad (i nadal jeszcze stanowią) główny motor napędowy działań pozycjonerskich. Dobre backlinki, które są dobrze rozłożone w czasie zdziałają cuda, aczkolwiek obecnie już nie tylko linki są potrzebne, bo liczy się też kontent, czyli zwartość strony. Od jakiegoś czasu również szybkość działania strony oraz jej struktura (użyteczność) także mają duży wpływ na pozycje w wynikach szukania.</p></div>
			</div>
			</div>
				
				
				
				
			</div><div class="et_pb_row et_pb_row_1 et_pb_gutters2">
				<div class="et_pb_column et_pb_column_2_3 et_pb_column_2  et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_module et_pb_text et_pb_text_2  et_pb_text_align_left et_pb_bg_layout_light">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_text_inner"><p style="text-align: justify;">Google posiada sposoby oceny stron nie tylko analizując treść, strukturę witryny, szybkość ładowania, zewnętrzne linkowanie oraz jego historię. Zastanów się nad takim przykładem &#8211; użytkownik wpisuje frazę w Google, otrzymuje wyniki, wchodzi w pierwszą stronę, rzuca okiem na jej zawartość i po kilku sekundach wraca do listy wyszukiwania, aby wybrać kolejną pozycję z wyników szukania. Dla algorytmów Google jest to znak, że coś z tą stroną jest nie w porządku pod kątem wpisanej frazy.</p></div>
			</div>
			</div><div class="et_pb_column et_pb_column_1_3 et_pb_column_3  et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough et-last-child">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_module et_pb_text et_pb_text_3  et_pb_text_align_left et_pb_bg_layout_light">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_text_inner"><p><a href="https://www.itbvega.pl/wp-content/uploads/2023/11/e57b1cea-9b6b-43b8-904e-c7d39bf4aff3_out-1608x1008.jpg"><img decoding="async" class="wp-image-4441 aligncenter " src="https://www.itbvega.pl/wp-content/uploads/2023/11/e57b1cea-9b6b-43b8-904e-c7d39bf4aff3_out-1608x1008-500x313.jpg" alt="" width="268" height="168" /></a></p></div>
			</div>
			</div>
				
				
				
				
			</div><div class="et_pb_row et_pb_row_2 et_pb_gutters2">
				<div class="et_pb_column et_pb_column_1_2 et_pb_column_4  et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_module et_pb_text et_pb_text_4  et_pb_text_align_left et_pb_bg_layout_light">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_text_inner"><p style="text-align: justify;">Google posiada znacznie więcej możliwości, ponieważ może dokładnie analizować treści i porównywać je z innymi źródłami. Może również, i to pewnie robi od dłuższego czasu, analizować historię rozwoju strony (pod kątem treści oraz struktury i rozwiązań technicznych), no i w końcu to wszystko może połączyć z jakością i historią linkowania. <br />A do tego wykorzystuje algorytmy sztucznej inteligencji, czyli roboty czytają nasze wypociny, choć coraz częściej zdarzać się będzie, że roboty czytają twórczość innych robotów 😀</p></div>
			</div>
			</div><div class="et_pb_column et_pb_column_1_2 et_pb_column_5  et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough et-last-child">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_module et_pb_text et_pb_text_5  et_pb_text_align_left et_pb_bg_layout_light">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_text_inner"><p style="text-align: justify;">Dlatego ważne jest dbanie o swoją witrynę, bo już od dawna w świecie SEO krąży powiedzenie: Content is King. Czyli po naszemu &#8211; najważniejsza jest treść. No nie do końca, bo bez backlinków ten król jest nagi, i chyba jest to bardzo przykry widok dla Google, taki, że aż w elektroniczne oczy algorytmów szczypie 😉 bo Google traktuje te strony wybitnie po macoszemu.</p></div>
			</div>
			</div>
				
				
				
				
			</div><div class="et_pb_row et_pb_row_3 et_pb_gutters2">
				<div class="et_pb_column et_pb_column_1_2 et_pb_column_6  et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_module et_pb_text et_pb_text_6  et_pb_text_align_left et_pb_bg_layout_light">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_text_inner"><p style="text-align: justify;">Także obecna droga promowania strony internetowej w wynikach szukania to oczywiście kombinowanie nad dobrej jakości linkami zewnętrznymi, ale większy nacisk powinien zostać położony na treść &#8211; taką treść, która przyciąga, która jest ciekawa albo jest po prostu użyteczna, której ludzie poszukują.</p></div>
			</div>
			</div><div class="et_pb_column et_pb_column_1_2 et_pb_column_7  et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough et-last-child">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_module et_pb_text et_pb_text_7  et_pb_text_align_left et_pb_bg_layout_light">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_text_inner"><p style="text-align: justify;">Niektórzy zwą to budowaniem marki, zapewne to określenie tu pasuje, bo chodzi o systematyczne dbanie o swój wizerunek w sieci. Sama prosta wizytówka internetowa lub witryna z aktualizowaną na bieżąco ofertą (towary z ilościami i cenami) to już będzie za mało.</p></div>
			</div>
			</div>
				
				
				
				
			</div><div class="et_pb_row et_pb_row_4">
				<div class="et_pb_column et_pb_column_4_4 et_pb_column_8  et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough et-last-child">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_module et_pb_text et_pb_text_8  et_pb_text_align_left et_pb_bg_layout_light">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_text_inner"><h2>Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia</h2></div>
			</div>
			</div>
				
				
				
				
			</div><div class="et_pb_row et_pb_row_5 et_pb_gutters2">
				<div class="et_pb_column et_pb_column_1_2 et_pb_column_9  et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_module et_pb_text et_pb_text_9  et_pb_text_align_left et_pb_bg_layout_light">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_text_inner"><p style="text-align: justify;">Oczywiście wszystko zależy od podejścia do naszego biznesu, bo może po prostu wybierzemy płatną reklamę w sieci? No i nie każda branża potrzebuje płatnej reklamy. W tym momencie młode pokolenie e-wilków może zacząć mnie kąsać złośliwie krzycząc &#8211; precz z dinozaurami! Młode e-wilki mogą się bardzo zdziwić słysząc taki przykład &#8211; lokalna firma usługowa w małej miejscowości pod Bydgoszczą rozwoziła ulotki wprost do domów we wszystkich sąsiadujących małych miejscowościach wokół Bydgoszczy. Efekty tej kampanii były kosmicznie większe, niż z dobrze sprofilowanej reklamy w Google ADS, a koszt nieporównywalnie niższy.</p></div>
			</div>
			</div><div class="et_pb_column et_pb_column_1_2 et_pb_column_10  et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough et-last-child">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_module et_pb_text et_pb_text_10  et_pb_text_align_left et_pb_bg_layout_light">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_text_inner"><p style="text-align: justify;">Budowanie marki to także proces wymagający sporych zasobów. Jeśli sami to robimy potrzeba czasu na tworzenie dobrej jakości kontentu. Jeśli zlecamy to komuś to będzie kosztowało. Dlatego zanim zaczniemy myśleć o promocji w sieci należy dobrze przemyśleć nasze podejście, ponieważ budowanie marki to działanie długofalowe. Warto to lepiej przemyśleć niż później porzucić stronę internetową, która będzie straszyć starymi aktualnościami, albo co ważniejsze zaprzepaścić włożony wysiłek &#8211; nasz czas przeznaczony na tworzenie treści lub pieniądze dla piszących.</p></div>
			</div>
			</div>
				
				
				
				
			</div>
				
				
			</div>
<p>Artykuł <a href="https://www.itbvega.pl/wielkie-zmiany-w-pozycjonowaniu-stron-internetowych/">Wielkie zmiany w pozycjonowaniu stron internetowych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.itbvega.pl">ITB Vega Bydgoszcz</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.itbvega.pl/wielkie-zmiany-w-pozycjonowaniu-stron-internetowych/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>CSS before i after dla Google są za ścianą</title>
		<link>https://www.itbvega.pl/css-before-i-after-dla-google-sa-za-sciana/</link>
					<comments>https://www.itbvega.pl/css-before-i-after-dla-google-sa-za-sciana/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz Bartosiewicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 Oct 2023 12:23:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Po godzinach - Wszystkie wpisy]]></category>
		<category><![CDATA[Poradnik]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.itbvega.pl/?p=4361</guid>

					<description><![CDATA[<p>Na oficjalnym profilu Google na platformie X pojawił się wpis „Zalecamy, aby nie dodawać znaczących treści ani symboli za pomocą pseudoelementów CSS ::before i ::after”. Spece z Google stwierdzają, że takie treści nie mogą być wykorzystywane do indeksowania stron. Jako ciekawostkę można dodać, że nie jest to zmiana w działaniu wyszukiwarki Google. Została ona po prostu wspomniana w dokumentacji.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.itbvega.pl/css-before-i-after-dla-google-sa-za-sciana/">CSS before i after dla Google są za ścianą</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.itbvega.pl">ITB Vega Bydgoszcz</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="et_pb_section et_pb_section_1 et_section_regular" >
				
				
				
				
				
				
				<div class="et_pb_row et_pb_row_6 et_pb_gutters2">
				<div class="et_pb_column et_pb_column_1_2 et_pb_column_11  et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_module et_pb_text et_pb_text_11  et_pb_text_align_left et_pb_bg_layout_light">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_text_inner"><p style="text-align: justify;">Na profilu Google Search Central na platformie X pojawił się wpis „Zalecamy, aby nie dodawać znaczących treści ani symboli za pomocą pseudoelementów CSS ::before i ::after”. [<a href="https://twitter.com/googlesearchc/status/1705211284034138353?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1705211284034138353%7Ctwgr%5E24288cc5e3ef7efe91c9cacd3ab88319410e8ea1%7Ctwcon%5Es1_" target="_blank" rel="noopener">link</a>]</p>
<p style="text-align: justify;">Spece z Google stwierdzają, że takie treści nie mogą być wykorzystywane do indeksowania stron. Jako ciekawostkę można dodać, że nie jest to zmiana w działaniu wyszukiwarki Google. Została ona po prostu wspomniana w dokumentacji.</p></div>
			</div>
			</div><div class="et_pb_column et_pb_column_1_2 et_pb_column_12  et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough et-last-child">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_module et_pb_text et_pb_text_12  et_pb_text_align_left et_pb_bg_layout_light">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_text_inner"><p style="text-align: justify;">Dalej można przeczytać, że „wyszukiwarka Google nie może obecnie indeksować treści we właściwościach treści CSS, ponieważ nie jest to część DOM”.</p>
<p style="text-align: justify;">Link do <a href="https://developers.google.com/search/updates?hl=pl#september-2023" target="_blank" rel="noopener">aktualizacji dokumentacji wyszukiwarki Google</a> we wrześniu. W dokumentacji znaleźć można ważną informację, czytamy tam: <em>wyszukiwarka Google może obecnie nie indeksować treści wewnątrz właściwości CSS, ponieważ nie są one częścią DOM</em>. A to bezpośredni <a href="https://developers.google.com/search/docs/fundamentals/get-started-developers?hl=pl" target="_blank" rel="noopener">link do dalszych wyjaśnień</a>.</p></div>
			</div>
			</div>
				
				
				
				
			</div><div class="et_pb_row et_pb_row_7 et_pb_gutters2">
				<div class="et_pb_column et_pb_column_2_3 et_pb_column_13  et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_module et_pb_text et_pb_text_13  et_pb_text_align_left et_pb_bg_layout_light">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_text_inner"><p style="text-align: justify;">Google stwierdza, że nadal można używać elementu do celów dekoracyjnych. Pseudoelement CSS to słowo kluczowe dodane do selektora, które pozwala nadać styl określonej części wybranych elementów. Pseudoelement CSS służy do stylizowania określonych części elementu. Można go używać do stylizacji pierwszej litery lub linii elementu i wstawiania treści przed lub po zawartości elementu.</p></div>
			</div>
			</div><div class="et_pb_column et_pb_column_1_3 et_pb_column_14  et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough et-last-child">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_module et_pb_text et_pb_text_14  et_pb_text_align_left et_pb_bg_layout_light">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_text_inner"><p><a href="https://www.itbvega.pl/wp-content/uploads/2023/10/css-before-after.jpg"><img fetchpriority="high" decoding="async" src="https://www.itbvega.pl/wp-content/uploads/2023/10/css-before-after-300x200.jpg" width="300" height="200" alt="" class="wp-image-4372 aligncenter size-medium" /></a></p></div>
			</div>
			</div>
				
				
				
				
			</div><div class="et_pb_row et_pb_row_8">
				<div class="et_pb_column et_pb_column_4_4 et_pb_column_15  et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough et-last-child">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_module et_pb_text et_pb_text_15  et_pb_text_align_left et_pb_bg_layout_light">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_text_inner"><h2>Czy w Google odkryli Amerykę?</h2></div>
			</div>
			</div>
				
				
				
				
			</div><div class="et_pb_row et_pb_row_9 et_pb_gutters2">
				<div class="et_pb_column et_pb_column_1_2 et_pb_column_16  et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_module et_pb_text et_pb_text_16  et_pb_text_align_left et_pb_bg_layout_light">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_text_inner"><p style="text-align: justify;">Wyjaśnienia w dokumentacji odnośnie stosowania tych pseudoelementów wyglądają tak, jakby kogoś co najmniej olśniło. A przecież to jest jasna sprawa, po to się właśnie stosuje ::before i :: after.</p>
<p style="text-align: justify;">We wpisie Google pada wyjaśnienie, że specjalnie zaktualizowało swoją dokumentację pomocy, aby o tym wspomnieć. Ale czemu akurat teraz dodali tą wzmiankę?</p>
<p style="text-align: justify;">Może to działania Google w celu poprawy globalnej sieci? Chodzi o przyśpieszenie stron, mniejsze transfery, mniejsze żużycie prądu itd. Oczywiście nie zakładam, aby mnóstwo stron miało nadmiar tekstu w ::before i ::after.</p></div>
			</div>
			</div><div class="et_pb_column et_pb_column_1_2 et_pb_column_17  et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough et-last-child">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_module et_pb_text et_pb_text_17  et_pb_text_align_left et_pb_bg_layout_light">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_text_inner"><p style="text-align: justify;">Content is the King &#8211; to jest wielka prawda w świecie pozycjonowania. Dobry tekst jest najważniejszy, za nim idą pozostałe elementy strategii SEO. Pozycjonerzy mający nadzieję na to, że Google łyknie treści z ::before i ::after to raczej mocno naiwni ludzie lub amatorzy. Dlatego ogólnie dziwny ten wpis Google. A może nie jest za dużo spamu w pseudoelementach, bo może chodzi o inną poprawę w globalnej sieci &#8211; o dostępność treści na czytnikach dla osób, które mają problem ze wzrokiem? Ale to chyba nie, bo by jawnie o tym wspomnieli.</p>
<p style="text-align: justify;">Dlatego ogólnie to może być takie małe ziarnko do całego worka pod hasłem &#8211; szybki i użyteczny Internet.</p></div>
			</div>
			</div>
				
				
				
				
			</div>
				
				
			</div>
<p>Artykuł <a href="https://www.itbvega.pl/css-before-i-after-dla-google-sa-za-sciana/">CSS before i after dla Google są za ścianą</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.itbvega.pl">ITB Vega Bydgoszcz</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.itbvega.pl/css-before-i-after-dla-google-sa-za-sciana/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Google potwierdza &#8211; Jakość treści ma kluczowe znaczenie w SEO</title>
		<link>https://www.itbvega.pl/google-potwierdza-jakosc-tresci-ma-kluczowe-znaczenie-w-seo/</link>
					<comments>https://www.itbvega.pl/google-potwierdza-jakosc-tresci-ma-kluczowe-znaczenie-w-seo/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz Bartosiewicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 Sep 2023 17:06:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Po godzinach - Wszystkie wpisy]]></category>
		<category><![CDATA[Poradnik]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.itbvega.pl/?p=4323</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jak wynika z niedawnej dyskusji pomiędzy Johnem Muellerem i Garym Illyesem z zespołu Google Search Relations, jakość to krytyczny czynnik wpływający na niemal każdy aspekt wyszukiwania. Podczas niedawnego podcastu „Search Off the Record” oboje zagłębili się w rolę jakości we wszystkim, od indeksowania po ranking stron internetowych w wynikach szukania.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.itbvega.pl/google-potwierdza-jakosc-tresci-ma-kluczowe-znaczenie-w-seo/">Google potwierdza &#8211; Jakość treści ma kluczowe znaczenie w SEO</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.itbvega.pl">ITB Vega Bydgoszcz</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="et_pb_section et_pb_section_2 et_section_regular" >
				
				
				
				
				
				
				<div class="et_pb_row et_pb_row_10 et_pb_gutters2">
				<div class="et_pb_column et_pb_column_1_2 et_pb_column_18  et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_module et_pb_text et_pb_text_18  et_pb_text_align_left et_pb_bg_layout_light">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_text_inner"><p style="text-align: justify;">Jak wynika z niedawnej dyskusji pomiędzy Johnem Muellerem i Garym Illyesem z zespołu Google Search Relations, jakość to krytyczny czynnik wpływający na niemal każdy aspekt wyszukiwania. Podczas niedawnego podcastu „<a href="https://www.youtube.com/watch?v=6JdbDdjnbkg" target="_blank" rel="noopener">Search Off the Record</a>” oboje zagłębili się w rolę jakości we wszystkim, od indeksowania po ranking stron internetowych w wynikach szukania.</p></div>
			</div>
			</div><div class="et_pb_column et_pb_column_1_2 et_pb_column_19  et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough et-last-child">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_module et_pb_text et_pb_text_19  et_pb_text_align_left et_pb_bg_layout_light">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_text_inner"><p style="text-align: justify;">Można stwierdzić, że ta rozmowa przenosi jakość treści na nowy poziom 😉 To takie stwierdzenie pół żartem, pół serio, ale fakt, w jaki sposób i ile razy panowie z Google podkreślają jakość treści nie powinien zostawiać żadnych złudzeń. Jakość jest kluczowa w SEO.</p></div>
			</div>
			</div>
				
				
				
				
			</div><div class="et_pb_row et_pb_row_11 et_pb_gutters2">
				<div class="et_pb_column et_pb_column_2_3 et_pb_column_20  et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_module et_pb_text et_pb_text_20  et_pb_text_align_left et_pb_bg_layout_light">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_text_inner"><p style="text-align: justify;">Według Illyesa jakość jest istotnym czynnikiem we wszystkich systemach wyszukiwania, wpływającym na wszystko, począwszy od map strony internetowej po ranking.</p>
<p style="text-align: justify;">Rozmowa ujawniła, że harmonogram indeksowania Google wykorzystuje sygnały jakości do ustalania priorytetów adresów URL podczas indeksowania. Jeśli Google wie, że ma X adresów URL do zaindeksowania z witryny www, próbuje utworzyć uporządkowaną listę na podstawie przewidywanej jakości.</p></div>
			</div>
			</div><div class="et_pb_column et_pb_column_1_3 et_pb_column_21  et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough et-last-child">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_module et_pb_text et_pb_text_21  et_pb_text_align_left et_pb_bg_layout_light">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_text_inner"><p><a href="https://www.itbvega.pl/wp-content/uploads/2023/09/jakosc-tresci-wplywa-na-seo.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://www.itbvega.pl/wp-content/uploads/2023/09/jakosc-tresci-wplywa-na-seo-300x169.jpg" width="300" height="169" alt="" class="wp-image-4326 aligncenter size-medium" /></a></p></div>
			</div>
			</div>
				
				
				
				
			</div><div class="et_pb_row et_pb_row_12 et_pb_gutters2">
				<div class="et_pb_column et_pb_column_4_4 et_pb_column_22  et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough et-last-child">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_module et_pb_text et_pb_text_22  et_pb_text_align_left et_pb_bg_layout_light">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_text_inner"><h2>Jakość, jakość i jeszcze raz jakość</h2></div>
			</div><div class="et_pb_module et_pb_text et_pb_text_23  et_pb_text_align_left et_pb_bg_layout_light">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_text_inner"><p style="text-align: justify;">Co więcej, jakość jest istotnym czynnikiem przy podejmowaniu decyzji dotyczących indeksowania, wyjaśnia Illyes:</p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;"><em>„Najważniejsza jest jakość. Zawsze jest to jakość. I myślę, że na zewnątrz ludzie niekoniecznie chcą w to wierzyć, ale jakość jest najważniejszym czynnikiem wpływającym na większość podejmowanych przez nas decyzji dotyczących indeksowania i przeszukiwania”.</em></p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Jakość witryny może mieć wpływ na proces indeksowania, nawet w przypadku nowych witryn. Na przykład, jeśli za pomocą map witryn zostanie odkryta nowa strona, Google sprawdzi jakość wcześniej przeszukanej strony głównej, aby zdecydować, czy zaindeksować nową stronę.</p></div>
			</div><div class="et_pb_module et_pb_text et_pb_text_24  et_pb_text_align_left et_pb_bg_layout_light">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_text_inner"><h2>Jakość to król, ale nie daje gwarancji</h2></div>
			</div>
			</div>
				
				
				
				
			</div><div class="et_pb_row et_pb_row_13 et_pb_gutters2">
				<div class="et_pb_column et_pb_column_1_2 et_pb_column_23  et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_module et_pb_text et_pb_text_25  et_pb_text_align_left et_pb_bg_layout_light">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_text_inner"><p style="text-align: justify;">W dalszej części rozmowy Illyes wyjaśnił, że posiadanie wysokiej jakości treści nie gwarantuje automatycznie najwyższej pozycji w wynikach wyszukiwania Google.<br />Co zresztą wydaje się bardzo, bardzo, logiczne i naiwnie by było wierzyć inaczej 🙂</p></div>
			</div>
			</div><div class="et_pb_column et_pb_column_1_2 et_pb_column_24  et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough et-last-child">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_module et_pb_text et_pb_text_26  et_pb_text_align_left et_pb_bg_layout_light">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_text_inner"><p style="text-align: justify;">Illyes wyjaśnił, że jakość może zależeć od różnych części witryny internetowej, co przekłada się na określone działania Google. Na przykład, jeśli jedna część strony internetowej stale dostarcza treści wysokiej jakości, może być traktowana inaczej niż inna część znana z treści o niższej jakości.</p></div>
			</div>
			</div>
				
				
				
				
			</div><div class="et_pb_row et_pb_row_14">
				<div class="et_pb_column et_pb_column_4_4 et_pb_column_25  et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough et-last-child">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_module et_pb_text et_pb_text_27  et_pb_text_align_left et_pb_bg_layout_light">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_text_inner"><h2>Możliwość poprawy jakości strony internetowej</h2></div>
			</div>
			</div>
				
				
				
				
			</div><div class="et_pb_row et_pb_row_15 et_pb_gutters2">
				<div class="et_pb_column et_pb_column_1_2 et_pb_column_26  et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_module et_pb_text et_pb_text_28  et_pb_text_align_left et_pb_bg_layout_light">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_text_inner"><p style="text-align: justify;">Masz słabą stronę i co teraz &#8211; tworzyć nową? Nie! Illyes zapewnił, że można poprawić jakość swojej strony internetowej, nawet jeśli ta wcześniej zawierała treści o niskiej jakości. Zachęca właścicieli witryn do usuwania treści o niskiej jakości w celu ulepszenia pozostałej części strony www.</p></div>
			</div>
			</div><div class="et_pb_column et_pb_column_1_2 et_pb_column_27  et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough et-last-child">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_module et_pb_text et_pb_text_29  et_pb_text_align_left et_pb_bg_layout_light">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_text_inner"><p style="text-align: justify;">Usunięcie treści o niskiej jakości może poprawić postrzeganie witryny przez Google, co może mieć wpływ na sposób, w jaki Google będzie indeksował pozostałe strony.</p></div>
			</div>
			</div>
				
				
				
				
			</div><div class="et_pb_row et_pb_row_16">
				<div class="et_pb_column et_pb_column_4_4 et_pb_column_28  et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough et-last-child">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_module et_pb_text et_pb_text_30  et_pb_text_align_left et_pb_bg_layout_light">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_text_inner"><h2>Strony afiliacyjne, czyli polecanie produktów i usług</h2></div>
			</div>
			</div>
				
				
				
				
			</div><div class="et_pb_row et_pb_row_17 et_pb_gutters2">
				<div class="et_pb_column et_pb_column_1_2 et_pb_column_29  et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_module et_pb_text et_pb_text_31  et_pb_text_align_left et_pb_bg_layout_light">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_text_inner"><p style="text-align: justify;">Podczas dyskusji Illyes obalił kilka powszechnych błędnych przekonań dotyczących SEO. Takim można powiedzieć mitem SEO są linki partnerskie. One nie zawsze stanowią problem. Tu pojawia się warunek &#8211; o ile otaczająca je treść jest wyjątkowa i wartościowa. I znowu ta jakość&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;">Illyes podkreślił, że ważna jest jakość treści wokół linku partnerskiego. Stwierdza na przykładzie linkowania do produktu:</p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;"><em>„Jeśli produkt jest recenzowany, robione są zdjęcia i tworzona jest unikalna treść, liczy się to jako treść wysokiej jakości”.</em></p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">To samo dotyczy przetłumaczonych treści. Aczkolwiek zdecydowanie zaleca się weryfikację tłumaczeń maszynowych przez człowieka. Weryfikacja celem poprawienia jak myślisz czego? Dobrze! Jakości oczywiście 😀</p></div>
			</div>
			</div><div class="et_pb_column et_pb_column_1_2 et_pb_column_30  et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough et-last-child">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_module et_pb_text et_pb_text_32  et_pb_text_align_left et_pb_bg_layout_light">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_text_inner"><p style="text-align: justify;">Wnioski nasuwają się same &#8211; W czasie tworzenia strony internetowej, bądź aktualizowania jej, należy bardzo dobrze podejść do przygotowania treści. Pamiętajmy także, że dbając o jakość nie tylko poprawiamy pozycje strony w wynikach szukania, ale też dbamy o wizerunek w oczach odbioróców, a co niektórzy z nich to nasi potencjalni klienci.</p>
<p style="text-align: justify;">Mam nadzieję, że jakościowo ten materiał był dobry i dla Google, i dla Ciebie czytelniku. Jeśli miałeś jakiekolwiek wątpliwości co do jakości, to więcej już ich nie miej. Nie warto, bo panowie z Google podkreślają z pełną mocą to, co mi od dzieciństwa tata wpajał: staraj się wykonać swoją pracę najlepiej jak to możliwe, bo fuszerka nie popłaca&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;"></div>
			</div>
			</div>
				
				
				
				
			</div>
				
				
			</div>
<p>Artykuł <a href="https://www.itbvega.pl/google-potwierdza-jakosc-tresci-ma-kluczowe-znaczenie-w-seo/">Google potwierdza &#8211; Jakość treści ma kluczowe znaczenie w SEO</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.itbvega.pl">ITB Vega Bydgoszcz</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.itbvega.pl/google-potwierdza-jakosc-tresci-ma-kluczowe-znaczenie-w-seo/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Co warto poprawić w sklepie internetowym?</title>
		<link>https://www.itbvega.pl/co-warto-poprawic-w-sklepie-internetowym/</link>
					<comments>https://www.itbvega.pl/co-warto-poprawic-w-sklepie-internetowym/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz Bartosiewicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Apr 2019 16:27:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Po godzinach - Wszystkie wpisy]]></category>
		<category><![CDATA[Poradnik]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.itbvega.pl/?p=1941</guid>

					<description><![CDATA[<p>Temat dotyczy poprawy sklepu internetowego, jak więc możesz się domyślać chodzi o zwiększenie sprzedaży. Pytanie, które się za tym czai to - czy tylko reklama jest ważna? A może są czynniki w samej budowie sklepu internetowego, które hamują sprzedaż lub odstraszają klientów?</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.itbvega.pl/co-warto-poprawic-w-sklepie-internetowym/">Co warto poprawić w sklepie internetowym?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.itbvega.pl">ITB Vega Bydgoszcz</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="et_pb_section et_pb_section_3 et_section_regular" >
				
				
				
				
				
				
				<div class="et_pb_row et_pb_row_18">
				<div class="et_pb_column et_pb_column_4_4 et_pb_column_31  et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough et-last-child">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_module et_pb_text et_pb_text_33  et_pb_text_align_left et_pb_bg_layout_light">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_text_inner"><p style="text-align: justify;">Jakiś czas temu pisałem na temat co można <a href="https://www.itbvega.pl/co-mozna-i-co-warto-poprawic-na-stronie-internetowej/">poprawić na stronach internetowych</a>, aby podnieść ich użyteczność. Teraz przyszedł czas na korekty wyspecjalizowanych witryn, czyli czas na sklepy internetowe.</p>
<p style="text-align: justify;">Temat dotyczy poprawy sklepu internetowego, jak więc możesz się domyślać chodzi o zwiększenie sprzedaży. Pytanie, które się za tym czai to &#8211; czy tylko reklama jest ważna? A może są czynniki w samej budowie sklepu internetowego, które hamują sprzedaż lub odstraszają klientów?</p>
<p><a href="https://www.itbvega.pl/wp-content/uploads/2019/05/6labedzi.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone wp-image-1942 size-medium" src="https://www.itbvega.pl/wp-content/uploads/2019/05/6labedzi-500x375.jpg" alt="" width="500" height="375" /></a></p>
<p>Poniżej lista kluczowych spraw, które muszą być dopracowane, aby sklep internetowy nie był sklepem zombie.</p>
<h2>Zakupy bez rejestracji</h2>
<p style="text-align: justify;">Brak możliwości składania zamówień bez potrzeby rejestracji konta &#8211; to jest dość częsty odstraszacz. Aktualnie standardem są tak zwane szybkie zakupy, czyli wystarczy wypełnić formularz z danymi osobowymi, wybrać warunki dostawy oraz płatności i koniec.</p>
<h2>Koszty dostawy</h2>
<p style="text-align: justify;">Bywało, że w niektórych sklepach spędziłem troszkę czasu, aby znaleźć w jaki sposób wysyłane są zamówienia oraz ile zapłacę za dostawę. To jest podstawa! Nie będę tracił czasu, aby dopiero w momencie wypełniania formularzy zamówienia dowiedzieć się, że zapłacę kilka razy więcej niż u konkurencji. Sporadycznie zdarzało się, że nie znajdywałem informacji o dostawie. Zapewne gdzieś w tasiemcowym regulaminie była ona ukryta. Efekt był taki, że złożyłem zamówienie, lecz w innym sklepie!</p>
<h2>Zasady zwrotów</h2>
<p style="text-align: justify;">Jeśli ktoś w widocznym miejscu nie umieszcza odsyłacza do strony: zwroty i reklamacje etc. to pachnie mi tu niezbyt ładnie. Właściciel sklepu jest albo początkującym sprzedawcą, albo celowo pomija tą bardzo istotną dla klienta sprawę. Tego typu sklepy także omijam.</p>
<h2>Słabe zdjęcia produktów</h2>
<p style="text-align: justify;">Zdjęcia niewyraźne, źle skadrowane, małe po powiększeniu &#8211; to jest koszmarek kupującego. Najczęściej klient chce się &#8222;wzrokowo&#8221; upewnić, że to jest właśnie produkt o którym myśli. Inną jeszcze odmianą tego mankamenty jest niewielka ilość zdjęć, czytaj: sztuk jedna. To także odstrasza.</p>
<h2>Ukryty koszyk</h2>
<p style="text-align: justify;">Bywa, że koszyk umieszczony jest gdzieś na dole w bocznej kolumnie, albo ukryty jest w mnóstwie drobnych badziewi w nagłówku sklepu. Te dupersztyki zaśmiecające nagłówek mają za zadanie sprawić, aby było &#8222;na bogato&#8221;. Niestety w tym momencie &#8222;na bogato&#8221; oznacza do bani i to tak całkowicie. Jeśli klient szuka rzeczy, których nie ma tam gdzie być powinny to się irytuje. Im mniej mu zależy na zakupach tej rzeczy, tym mniejsza ilość irytacji sprawi, że opuści sklep, który właśnie odwiedza.</p>
<h2>Dobra wyszukiwarka</h2>
<p style="text-align: justify;">Jeśli mamy przysłowiowe trzy produkty na krzyż to nie musimy się tym martwić. Ale przy większej ilości produktów wyszukiwarka to standard. Klikanie po kategoriach i ich kolejnych podstronach wywołuje u klienta irytację, a o niej przed chwilą pisałem.</p>
<h2>Zaawansowane filtrowanie</h2>
<p style="text-align: justify;">To nie jest coś co zdyskwalifikuje sklep internetowy, lecz dobre filtry kategorii znacznie ułatwiają życie. Oczywiście mam na myśli sklepy, których kategorie zawierają dziesiątki produktów każda. Typowe filtry to prócz zakresu cen mogą być wybór marki, rozmiarów, kolorów oraz wybrane specyficzne parametry dla oferowanych w sklepie produktów.</p>
<p>I tradycyjnie &#8211; jak się ma zdjęcie do wpisu?<br />No przecież opisałem sześć spraw,<br />czyli zdjęcie pasuje! ;-D</p></div>
			</div>
			</div>
				
				
				
				
			</div>
				
				
			</div>
<p>Artykuł <a href="https://www.itbvega.pl/co-warto-poprawic-w-sklepie-internetowym/">Co warto poprawić w sklepie internetowym?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.itbvega.pl">ITB Vega Bydgoszcz</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.itbvega.pl/co-warto-poprawic-w-sklepie-internetowym/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prawidłowa postawa przy komputerze</title>
		<link>https://www.itbvega.pl/prawidlowa-postawa-przy-komputerze/</link>
					<comments>https://www.itbvega.pl/prawidlowa-postawa-przy-komputerze/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz Bartosiewicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 Mar 2019 08:59:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Po godzinach - Wszystkie wpisy]]></category>
		<category><![CDATA[Poradnik]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.itbvega.pl/?p=1898</guid>

					<description><![CDATA[<p>Przy biurku siedzę już całkiem długo, w tym roku bliżej mi będzie do pięćdziesiątki niż czterdziestki, a że jestem ciekawskie jajo, więc coś tam już zdążyłem przetestować w tym temacie. Może komuś się przyda, choćby aby przekonać się jakie są możliwości w tym temacie.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.itbvega.pl/prawidlowa-postawa-przy-komputerze/">Prawidłowa postawa przy komputerze</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.itbvega.pl">ITB Vega Bydgoszcz</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="et_pb_section et_pb_section_4 et_section_regular" >
				
				
				
				
				
				
				<div class="et_pb_row et_pb_row_19">
				<div class="et_pb_column et_pb_column_4_4 et_pb_column_32  et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough et-last-child">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_module et_pb_text et_pb_text_34  et_pb_text_align_left et_pb_bg_layout_light">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_text_inner"><p style="text-align: justify;">Przy biurku siedzę już całkiem długo, w tym roku bliżej mi będzie do pięćdziesiątki niż czterdziestki, a że jestem ciekawskie jajo, więc coś tam już zdążyłem przetestować w tym temacie. Może komuś się przyda, choćby aby przekonać się jakie są możliwości w tym temacie.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://www.itbvega.pl/wp-content/uploads/2019/03/klekosiad.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignright wp-image-1899 " src="https://www.itbvega.pl/wp-content/uploads/2019/03/klekosiad.jpg" alt="" width="130" height="130" /></a>Na początku mojej kariery Homo Sedens*, czyli jakieś 20 lat temu, testowałem <strong>klękosiad</strong>. Kolega bardzo zachwalał, kupiłem w ciemno. Niestety nie dla mnie ten sprytny przedmiot. Jakoś kolana mnie pobolewały. Może taka moja fizjonomia?</p>
<p style="text-align: justify;">Po jakimś czasie miałem do czynienia z <strong>wielką dmuchaną piłką</strong>, taką do jogi. Czułem wyraźnie, że plecy mam pięknie wygięte w łuk, tak jak powinny być. Ale jednak odstawiłem piłkę na bok. Możliwe, że wynikało to z tego, że jej średnica była ciut za mała, brakowało dobre 5 centymetrów. A to jest bardzo ważne, aby ręce nie były za nisko, ani za wysoko w stosunku do blatu. Ręce powinny być zgięte w łokciu pod kątem 90 stopni i być równoległe do blatu.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://www.itbvega.pl/wp-content/uploads/2019/03/poduszka-na-siedzenie.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignright wp-image-1900 " src="https://www.itbvega.pl/wp-content/uploads/2019/03/poduszka-na-siedzenie-500x383.jpg" alt="" width="133" height="102" /></a>Później testowałem <strong>małą dmuchaną poduszkę</strong>. Miała być dobra, bo poręczna i mogę wyregulować wysokość siedziska samym krzesłem. Niestety coś mnie w dupsko uwierało i na dłuższą metę nie dałem rady. Choć pozycja już była odpowiednia. Czyli siedziałem z brzegu poduszki, tak jakbym miał prawie z niej zjechać. Dzięki temu plecy były ładnie wygięte.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://www.itbvega.pl/wp-content/uploads/2019/03/krzeslo-siodlowe.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignright wp-image-1901 " src="https://www.itbvega.pl/wp-content/uploads/2019/03/krzeslo-siodlowe-376x500.jpg" alt="" width="130" height="173" /></a>Potem przyszedł czas na <strong>krzesło siodłowe</strong>. Oj! To najbardziej boleśnie wspominam. Jak mnie wtedy dupsko bolało, a miało być tak pięknie&#8230; Zapewne każdy zapalony rowerzysta doświadczył tego na początku sezonu &#8211; dupsko musi się przyzwyczaić do siedziska. Niestety, ja wymiękłem.</p>
<p style="text-align: justify;">Następne moje doświadczenie to <strong>podparcie lędźwiowe</strong>, które nabyłem na Allegro. Kosztowało grosze i mówiąc krótko &#8211; jaka cena taka jakość. Oparłem się i zgniotłem, ot tyle z tego było pożytku jak z naleśnika za plecami.<br />Całkiem możliwe, że czegoś nie doczytałem zamawiając na Allegro, to chyba była wersja dla anorektyków i moje 77 kg to była zbyt duża waga. Ale nie znaczy to, że podparcia lędźwiowe są do bani. W samochodzie od wielu lat mam takie, tylko że z twardej gąbki i sprawdza się rewelacyjnie!</p>
<p style="text-align: justify;">Kolejny nabytek, tym razem już poważny zakup (czytaj drogi) to <strong>fotel ergonomiczny z podparciem</strong>. Nie sprawdza się u mnie, ponieważ podparcie lędźwiowe jest bardzo daleko, to znaczy &#8211; siedzisko jest strasznie głębokie. Przez to potem niewygodnie jest nogom.<br />Ale znalazłem rozwiązanie, między innymi dzięki rozmowom z innymi Homo Sedens, które to podzieliły się swoim doświadczeniem. Mianowicie chodzi o siedzenie na brzegu krzesła. To już wcześniej sam odkryłem przy okazji tej plaskatej poduszki na siedzisko, ale jakoś zapomniałem o tym. Teraz powróciłem do takiego sposobu siedzenia. Czyli zamiast specjalnego fotela wystarczyło by zwykłe krzesło z regulowaną wysokością.<br />Jeśli usiądzie się blisko brzegu krzesła i podniesie się siedzenie, sprawi to inne ułożenie nóg, miednicy i pleców, w wyniku czego nasza pozycja będzie wyglądała pięknie, jak jeźdźca na koniu. I taka właśnie jest prawidłowa postawa siedzenia.</p>
<p style="text-align: justify;">Potem naszła mnie ochota na pracę na stojąco. Kilka lat temu zaczęło się o tym mówić więcej. Na wymiar zrobił mi stolarz specjalną <strong>rozkładaną podstawkę pod monitor, klawiaturę i mysz</strong>. Czyli mogłem pracować na stojąco.<br />To też nie było zbyt dobre rozwiązanie. Przestawianie i upakowywanie wielkiego monitora, klawiatury i myszki było lekko uciążliwe. A że przyzwyczajenie to druga natura człowieka to efekt był taki, że dużo tego nie poużywałem.</p>
<p style="text-align: justify;">Ale od całkiem niedawna jestem <strong>szczęśliwym pracującym na stojąco</strong>. Prenumeruję newsletter Michała Szafrańskiego z bloga <a href="https://jakoszczedzacpieniadze.pl/" target="_blank" rel="noopener">Jak oszczędzać pieniądze</a>. Polecam, skarbnica wiedzy na temat właściwego podejścia do finansów. Razu pewnego wpadła stamtąd wiadomość, ale tytuł już wyjaśniał, że tematyka nie jest dla mnie. Pomimo tego kliknąłem i otworzyłem wiadomość. Od razu mój wzrok padł na fragment, który zawierał wzmiankę o pewnym meblu. Tak, to była magia, czasami tak się dzieje. Ale żeby nie zostać posądzonym o szarlataństwo zostawiam magię na boku i szybko wyjaśniam co tam takiego wypatrzyłem. <strong>Stół z podwyższanym blatem na korbkę z Ikei!</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://www.itbvega.pl/wp-content/uploads/2019/03/skarsta.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignright wp-image-1902 " src="https://www.itbvega.pl/wp-content/uploads/2019/03/skarsta-500x500.jpg" alt="" width="132" height="132" /></a>Nie raz przymierzałem się do stołu z regulowaną wysokością blatu. Niestety drogie to meble, więc na rozmyślaniu się skończyło. Ale ten stół z Ikei kosztuje 749 zł. Czyli cena bardzo dobra, bardzo bardzo. Blat ma 160 x 80 cm, czyli nawet i dwie osoby mogą razem pracować. Polecam, mebel to <a href="https://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/S29084966/" target="_blank" rel="noopener">Skarsta. </a>Na zdjęciu korbka straszy, ale w rzeczywistości jest podczepiana pod blat, więc nie przeszkadza.</p>
<p style="text-align: justify;">Tym stołem cieszę się już dobre 4 miesiące i zauważyłem jedną rzecz. Mianowicie jak tak człowiek postoi to nogi drętwieją. I tu znowu polecam wymianę informacji z innymi Homo Sedens. Dobra dusza doradziła mi, aby co jakiś czas rozruszać ciało, na przykład korzystając z <a href="https://www.youtube.com/watch?v=yOuYHWRDsp4">takiego zestawu ćwiczeń</a>.<br />Niecałe 8 minut, a jeśli dobrze merdasz rękami i robisz przysiady, to się nieźle zmęczysz. Do zestawu tych ćwiczeń dodałem różne skłony i przysiady, tak że mam całkiem dobrą gimnastykę. Tu uwaga &#8211; lepiej to robić z dala od publiczności &#8211; niewtajemniczonym może to dziwnie wyglądać 😉</p>
<p style="text-align: justify;">Ale zamiast jakiegoś zdefiniowanego zestawu ćwiczeń można po prostu sobie potańczyć, pomachać łapkami, zrobić trochę przysiadów. Można do tego zapuścić jakiś rytmiczny kawałek, na przykład <a href="https://www.youtube.com/watch?v=dEmjtCDAqJ8">taki remix</a>.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak widzisz wybór jest całkiem spory. Możliwe, że gdybym miał dobrze dobraną dmuchaną piłkę to by mi wystarczyła. A tak moje losy poszukiwacza ergonomii zawiodły mnie aż do Ikei 🙂<br />Z perspektywy czasu patrząc to bardzo dobry nabytek &#8211; jedynie należy pamiętać o przerwach na gimnastykę.</p>
<p style="text-align: justify;">Życzę zdrówka, dziękuję za uwagę i wyjaśniam na koniec co to ten Homo Sedens. To pierwsza faza przemian morfologicznych gatunku Homo Sapiens, która polega na częstszym przesiadywaniu niż na zmianie położenia przy użyciu kończyn dolnych. Oczywiście nazwa zmyślona 😉</p></div>
			</div>
			</div>
				
				
				
				
			</div>
				
				
			</div>
<p>Artykuł <a href="https://www.itbvega.pl/prawidlowa-postawa-przy-komputerze/">Prawidłowa postawa przy komputerze</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.itbvega.pl">ITB Vega Bydgoszcz</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.itbvega.pl/prawidlowa-postawa-przy-komputerze/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Co można i co warto poprawić na stronie internetowej</title>
		<link>https://www.itbvega.pl/co-mozna-i-co-warto-poprawic-na-stronie-internetowej/</link>
					<comments>https://www.itbvega.pl/co-mozna-i-co-warto-poprawic-na-stronie-internetowej/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz Bartosiewicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 09 Feb 2019 15:31:24 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Po godzinach - Wszystkie wpisy]]></category>
		<category><![CDATA[Poradnik]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.itbvega.pl/?p=1873</guid>

					<description><![CDATA[<p>Można by to ująć tak: czego nie warto umieszczać na stronie internetowej lub: co warto przenieść w inne miejsce strony internetowej.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.itbvega.pl/co-mozna-i-co-warto-poprawic-na-stronie-internetowej/">Co można i co warto poprawić na stronie internetowej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.itbvega.pl">ITB Vega Bydgoszcz</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="et_pb_section et_pb_section_5 et_section_regular" >
				
				
				
				
				
				
				<div class="et_pb_row et_pb_row_20">
				<div class="et_pb_column et_pb_column_4_4 et_pb_column_33  et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough et-last-child">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_module et_pb_text et_pb_text_35  et_pb_text_align_left et_pb_bg_layout_light">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_text_inner"><p style="text-align: justify;">Można by to tak ująć: czego nie warto umieszczać na stronie internetowej lub: co warto przenieść w inne miejsce strony internetowej.</p>
<p style="text-align: justify;">Niektórzy twórcy stron, jak też i właściciele witryn podchodzą do sprawy w sposób: należy na stronie umieścić jak najwięcej, bo będzie wtedy &#8222;na bogato&#8221;. Niestety nadmiar szkodzi. Ogólnie kłania się droga środka, czyli każda skrajność nie jest dobra.</p>
<p style="text-align: justify;">Dodam jeszcze, że nie wszystkie te czynniki zawsze muszą być wzięte pod uwagę. Są sytuacje wyjątkowe. Poza tym nie wszystkie jednocześnie muszą być zastosowane. To już koniec wstępu, oto lista, a jej kolejność nie ma znaczenia.</p>
<p><a href="https://www.itbvega.pl/wp-content/uploads/2019/02/lilia-wodna.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone wp-image-1876 size-medium" src="https://www.itbvega.pl/wp-content/uploads/2019/02/lilia-wodna-500x375.jpg" alt="" width="500" height="375" /></a></p>
<h2>Jesteśmy najlepsi</h2>
<p style="text-align: justify;">Jak widzę nagłówki w stylu jesteśmy tacy naj naj, to także zastanawiam się czy najgłośniejsze bąki oni puszczają? No skoro są tacy the best&#8230; 😉 A fuj fuj, samochwała w kącie stała.</p>
<p style="text-align: justify;">Co w zamian za to można zrobić: napisać konkretnie w czym możemy pomóc, w czym się specjalizujemy, jakie mamy osiągnięcia &#8211; i wszystko bez cukrowania.</p>
<h2 style="text-align: justify;">Ikonki portali społecznościowych w nagłówku</h2>
<p style="text-align: justify;">I jeszcze do tego takie cukierkowe ikonki, takie przyciągające uwagę. Czyli strzelamy sobie w kolano, bo odciągamy klienta od naszej strony.</p>
<p style="text-align: justify;">Co innego jeśli te media społecznościowe są dla nas kanałem pozyskania klienta. Jeśli jednak publikujemy tam niewiele, a te profile to takie bicie piany, takie bardziej pokazanie, że nadążamy za nowoczesnością, to miejsce ikonek jest w stopce, albo gdzieś na dole bocznej kolumny.</p>
<h2 style="text-align: justify;">Pokazywanie daty w firmowym blogu</h2>
<p style="text-align: justify;">Jest to niebezpieczne, jeśli publikujemy mało i nasze wpisy są ogólne. Czyli nie odnoszą się one do czegoś konkretnego w danym czasie. Wtedy internauta może odnieść wrażenie, że strona jest rzadko aktualizowana i ogólnie firma nie dba o swój wizerunek.<br />Ogólnie dobrą zasadą jest umieszczanie dat publikacji na dole blogowych wpisów.</p>
<h2>Długie paragrafy</h2>
<p style="text-align: justify;">Wielkie teksty należy rozbijać na mniejsze części. To jak z pokarmem &#8211; dobrze rozdrobniony lepiej się wchłania. Tu mam na myśli duże teksty. Czyli tworzymy mniejsze akapity, dodajemy nagłówki, korzystamy z gazetowych kolumn, czyli gdzie można tworzymy słupki z tekstem, zamiast długich linii.</p>
<p style="text-align: justify;">Dobrze sformatowaną treść wciąga się bez problemu, z przyjemnością. Za to upchany tekst w jedną wielką bryłę jest masakryczny w czytaniu i zapewne każdy po chwili jego czytania stwierdzi, że ma inne ciekawsze rzeczy do zrobienia.</p>
<h2>Zdjęcia z serwisów stokowych</h2>
<p style="text-align: justify;">Te wypieszczone do maksimum fotki są piękne, prawda? Gdzie tam im do naszych zdjęć firmowych, na których pokazujemy swoje przeciętne twarze, swoje kiepskie biura, zwykłe ciuchy. Normalnie żal dupsko ściska, że my nie jesteśmy tacy ekstra. Czyli musimy kupić zdjęcia, zamiast swoje pokazywać.</p>
<p style="text-align: justify;">Nie wiem skąd to się u ludzi bierze, że tak myślą. Przecież te zdjęcia stokowe na kilometr śmierdzą sztucznością! Czyli odrzucają, zniechęcają.</p>
<p style="text-align: justify;">Naprawdę nie potrzeba wiele wysiłku, aby dobrze się zaprezentować. Pogodny wyraz twarzy, albo i większy uśmiech &#8211; jak kto woli. Do tego zdjęcie nie musi być wielkie i nie musi być z możliwością powiększenia po kliknięciu. Można także pokazać tylko swoje popiersie, bez całej sylwetki i bez szczegółów otoczenia.</p>
<p style="text-align: justify;">Tu dla przykładu na stronie powitalnej do kontaktu zachęca sam właściciel, a w nagłówkach wykorzystane są ich własne zdjęcia, które nawet jeśli jakością odbiegają od tych stokowych to są od nich znacznie bardziej odpowiednie, są realne, pokazują firmę, a nie coś cukierkowego z tej branży.<br /><a href="http://meduza.org.pl/" target="_blank" rel="noopener">meduza.org.pl</a></p>
<h2>Banery reklamowe do własnej treści</h2>
<p style="text-align: justify;">Banery reklamowe najczęściej kojarzone są z reklamą czegoś na zewnątrz, a tego typu reklama jest ogólnie omijana. To kolorowy upychacz treści.<br />Bywa, że na stronie publikowane są banery reklamowe, które zachęcają do skorzystania z usług czy produktów właściciela strony, czyli prowadzą do podstron w tej samej witrynie internetowej. To strzał w kolano, bo większość ludzi będzie omijać te reklamy.</p>
<p><strong>Rozwiązaniem jest umieszczenie reklamy w bardziej naturalny sposób:</strong></p>
<p>1. Zmieniamy kolorowy obrazek na tekst<br />2. Umieszczamy tekst gdzieś w treści danej podstrony, w miejscu nawiązującym do tematu, który chcemy polecić.</p>
<p style="text-align: justify;">Jeśli w tym miejscu umieściłbym wielki kolorowy baner reklamowy większość by go pominęła. Podświadomie ludzie wyłapują takie elementy i je pomijają, bo one pasują jak świni siodło.</p>
<p style="text-align: justify;">Za to jeśli napiszę tutaj, że może zainteresować Cię inne dopieszczanie swojej strony &#8211; <a href="https://www.itbvega.pl/wesoly-blad-404-czyli-strony-znaleziono/" target="_blank" rel="noopener">wesołe błędy 404</a>. Chodzi o przygotowanie wesołego, wręcz takiego z jajem, komunikatu: przepraszamy, nie ma takiej strony. To jest duża szansa, że tam klikniesz, bo przecież szukasz sposobów na dopracowanie swoje strony internetowej.</p>
<h2>Dobre nazwy przycisków</h2>
<p style="text-align: justify;">CTA (z ang. call to action) to te elementy, które zachęcają internautę do podjęcia działania w kierunku, który jest przez nas pożądany. Możemy na przykład zachęcać do złożenia zamówienia, wysłania wiadomości, założenia konta, prenumeraty newslettera.<br />Zamiast nazywać przycisk &#8222;<strong>potwierdź</strong>&#8221; można użyć &#8222;<strong>zamawiam newsletter pełen wiedzy</strong>&#8222;.</p>
<p>Chodzi o klarowność, o zainspirowanie klienta, no i o wyjście spoza nudnych ram.<br />Kieruj się dwoma punktami:<br />1. W haśle przekaż sedno, co klient zyska.<br />2. Użyj słów w pierwszej osobie.</p>
<h2>Martwa strona z potwierdzeniem</h2>
<p style="text-align: justify;">Jeśli internauta po wykonaniu czynności otrzymuje krótką informację z &#8222;dziękujemy&#8221;, to jest to prawie jak pożegnanie klienta, można by tam wstawić hasło: &#8222;bywaj i do następnego razu!&#8221;.<br />Jeśli na stronie z potwierdzeniem wstawimy zachętę do dalszego działania to w dużej części internauci tam podążą. To może być strona po dokonaniu rejestracji newslettera, albo po dodaniu ogłoszenia.</p>
<p style="text-align: justify;">Zastanawiasz się co tam umieścić? To będzie coś związanego z tym co oferujesz oraz z czynnością, którą wykonał internauta. Po zapisaniu na newsletter możesz od razu przekierować go na specjalną stronę z informacjami, które internauta chciał zgłębić. A po dodaniu ogłoszenia może od razu link do dodania kolejnego ogłoszenia?</p>
<h2>PDF do pobrania</h2>
<p>Nagminnie wykorzystywanie plików PDF to też grzech i upierdliwość. Jeśli jest to strona jakiejś jadłodajni to zmuszanie internautę, aby pobrał plik PDF żeby poznać szczegóły menu lub cennik jest po prostu do bani.<br />Tak samo jak publikacja istotnej części specyfikacji produktu na stronie sprzedawcy.</p>
<p style="text-align: justify;">Jeśli to są ważne informacje to umieśćmy je bezpośrednio na stronie, bez wymuszania dodatkowych wielu czynności. Wystarczy dodać rozwijaną zakładkę czy nawet jeden link do kolejnej podstrony będzie lepszy, niż pobieranie PDFa.</p>
<p style="text-align: justify;">Zapewne jeszcze coś by można było dołożyć do tej listy. Ale to są typowe grzechy stron internetowych, a dokładniej ich twórców i właścicieli, ponieważ często klient wymusza pewne elementy na stronie oraz jej układ.</p>
<p style="text-align: justify;">A zdjęcie? Ta lilia została uchwycona w dwu metrowym oczku w niewielkim ogródku. Tak, to był wręcz mikroskopijny zbiornik wodny. Zaraz nad jak i pod kadrem widać było brzeg, także zdjęcie zawiera maksymalnie dużo tego &#8222;jeziorka&#8221;.<br />Zdjęcie pokazuje jak można ciekawie ująć temat. To ma wiele wspólnego z obecnymi stronami internetowymi, które są pozbawione wodotrysków i zdobień, a piękno budowane jest głównie z samej treści, którą chcemy przekazać.</p></div>
			</div>
			</div>
				
				
				
				
			</div>
				
				
			</div>
<p>Artykuł <a href="https://www.itbvega.pl/co-mozna-i-co-warto-poprawic-na-stronie-internetowej/">Co można i co warto poprawić na stronie internetowej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.itbvega.pl">ITB Vega Bydgoszcz</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.itbvega.pl/co-mozna-i-co-warto-poprawic-na-stronie-internetowej/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Domena powinna być własnością klienta</title>
		<link>https://www.itbvega.pl/domena-powinna-byc-wlasnoscia-klienta/</link>
					<comments>https://www.itbvega.pl/domena-powinna-byc-wlasnoscia-klienta/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz Bartosiewicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 03 Dec 2018 12:26:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Po godzinach - Wszystkie wpisy]]></category>
		<category><![CDATA[Poradnik]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.itbvega.pl/?p=1847</guid>

					<description><![CDATA[<p>Raz na jakiś czas trafia do mnie klient, który prócz nowej strony zadaje pytanie: jak odzyskać moją domenę?</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.itbvega.pl/domena-powinna-byc-wlasnoscia-klienta/">Domena powinna być własnością klienta</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.itbvega.pl">ITB Vega Bydgoszcz</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="et_pb_section et_pb_section_6 et_section_regular" >
				
				
				
				
				
				
				<div class="et_pb_row et_pb_row_21">
				<div class="et_pb_column et_pb_column_4_4 et_pb_column_34  et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough et-last-child">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_module et_pb_text et_pb_text_36  et_pb_text_align_left et_pb_bg_layout_light">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_text_inner"><p>Raz na jakiś czas trafia do mnie klient, który prócz nowej strony zadaje pytanie: jak odzyskać moją domenę?</p>
<p style="text-align: justify;">Takie pytanie może niektórym z czytelników wyda się dziwne. Ja wiele lat temu także byłem zadziwiony, jednak szybko to zdziwienie wyparowało. Czemu? Bo nieuczciwy człowiek wykorzysta każdą sferę biznesu, aby odnieść korzyści czyimś kosztem. Tak więc w czasach Internetu mamy pierdyliony maili od &#8222;kup pan cegłę&#8221; z cudownymi ofertami. Mamy też naciągaczy na wpisy w branżowych portalach. Dużo można by o tym pisać. Tu jednak skupię się na cfaniaczkach (to celowa pisownia) od domen.</p>
<p><a href="https://www.itbvega.pl/wp-content/uploads/2018/12/ptaszek.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone wp-image-1848 size-medium" src="https://www.itbvega.pl/wp-content/uploads/2018/12/ptaszek-500x375.jpg" alt="" width="500" height="375" /></a></p>
<p>Firma X zleca wykonawcy Y kompleksową usługę webmasterską. Usługa składa się z:<br />&#8211; opracowanie strony internetowej,<br />&#8211; utrzymanie strony www na serwerze,<br />&#8211; zamówienie i opłacenie domeny.</p>
<p style="text-align: justify;">Firma X powinna upewnić się, że domena zostanie zarejestrowana na nią, a nie na wykonawcę. Ten element czasami właśnie jest przegapiony.</p>
<h2>A jakie bywają tego konsekwencje?</h2>
<p style="text-align: justify;"><strong>1. Kontakt z twórcą strony urywa się.</strong><br />Ktoś zmienił fach, bo stronami internetowymi sobie dorabiał, może zmienił komórkę a nasze wiadomości przepadają do spamu, może wyjechał do UK za pracą. Różnie to bywa, ale efekt jest taki, że gdy upłynie rok (rzadko kto wykupuje domenę na więcej niż rok) domena przestaje być widoczna, a nasza strona, jak również często poczta przestaje działać.<br />Mało tego, po krótkim czasie trafia ona do sprzedaży i nasza konkurencja może nas ubiec i podkupić naszą domenę.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>2. Cwaniak wyczuł kasę.</strong><br />Po roku firma, która stworzyła stronę widzi, że biznes klientowi dobrze działa, więc przesyła fakturę za domenę na kilka razy większą kwotę niż jej cena rynkowa.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>3. Chcemy przenieść domenę.</strong><br />Właściciel domeny stwierdza, że przenosi domenę na inny serwer, bo chce nową stronę, albo potrzebuje większego serwera i zobaczył, że kupując bezpośrednio w firmie hostingowej znacznie mniej zapłaci.<br />Wtedy robi się zgrzyt, bo nieuczciwy twórca strony www czuje, że może stracić dojną krowę, więc żąda okupu.</p>
<p style="text-align: justify;">O ile punkt pierwszy może wynikać z pośpiechu podczas stawiania strony, z niedbalstwa, a najczęściej po prostu z niewiedzy tak zamawiającego, jak i początkującego webmastera, to punkty drugi i trzeci są ewidentnym przykładem naciągactwa i powinno się tych cwaniaków zapraszać do sądu.</p>
<h2>Co możemy zrobić, jeśli znajdziemy się w podobnej sytuacji?</h2>
<p style="text-align: justify;"><strong>1. Odpuścić sobie</strong>, bo może za dużo czasu, nerwów i pieniędzy nas kosztować odzyskanie domeny. W takim układzie rejestrujemy nową domenę. Ale to raczej w przypadkach, gdy nasza domena nie jest dobrze wypozycjonowana lub nie jest powabnym adresem (marka w nazwie).<br /><strong>2. Straszymy webmastera sądem</strong>, a w ostateczności kierujemy tam nasze sprawy. Ustalenia ustne są tak samo ważne jak te pisemne. Sąd powinien uznać nasze argumenty, że podwykonawca nas naciąga zawyżając opłatę za domenę. Niestety sprawa długo potrwa, a w tym czasie możemy przejść perturbacje w związku z niedziałaniem strony lub poczty. To także można oszacować i żądać odszkodowania. Poza tym jest to argument do wcześniejszego postraszenia cwaniaczka, aby jednak uniknąć sądu, bo to może go solidnie zaboleć.<br /><strong>3. Poczekać na wygaśnięcie domeny i ją wykupić</strong>. Istnieje jednak zagrożenie, że ktoś nas uprzedzi. Poza tym naciągacz może przedłużyć domenę na kolejny rok, następnie wyłączyć i czekać na swój okup.</p>
<p style="text-align: justify;">Na koniec dodam jeszcze, że warto mieć także własny serwer wirtualny. To nie jest duży koszt, często taki sam jakbyśmy wykupili miejsce na serwerze u twórcy naszej witryny internetowej, a mamy większe bezpieczeństwo, bo nie jesteśmy zależni od małego pośrednika. Z serwerem może wyjść bardzo podobna sprawa jak z domeną.</p>
<p style="text-align: justify;">A zdjęcie, jak ono ma się do domeny? A ma się tak, że ten ptaszek proszę państwa doskonale się maskuje w trawniku! Przycupną 1,5 metra od mnie i dopiero po chwili, gdy się poruszył dostrzegłem go kątem oka. Tak samo jest z tymi naciągaczami domenowymi &#8211; doskonale się maskują.<br />No jakoś muszę znaleźć wytłumaczenie wklejania tych zdjęć 😉</p></div>
			</div>
			</div>
				
				
				
				
			</div>
				
				
			</div>
<p>Artykuł <a href="https://www.itbvega.pl/domena-powinna-byc-wlasnoscia-klienta/">Domena powinna być własnością klienta</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.itbvega.pl">ITB Vega Bydgoszcz</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.itbvega.pl/domena-powinna-byc-wlasnoscia-klienta/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pocztowa higiena</title>
		<link>https://www.itbvega.pl/pocztowa-higiena/</link>
					<comments>https://www.itbvega.pl/pocztowa-higiena/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz Bartosiewicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 09 Sep 2018 21:30:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Po godzinach - Wszystkie wpisy]]></category>
		<category><![CDATA[Poradnik]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.itbvega.pl/?p=1812</guid>

					<description><![CDATA[<p>Nie znajdziesz tu nic na temat higieny listonoszy. Ten artykuł dotyczy podstawowych zasad bezpieczeństwa korzystania z poczty elektronicznej.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.itbvega.pl/pocztowa-higiena/">Pocztowa higiena</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.itbvega.pl">ITB Vega Bydgoszcz</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="et_pb_section et_pb_section_7 et_section_regular" >
				
				
				
				
				
				
				<div class="et_pb_row et_pb_row_22">
				<div class="et_pb_column et_pb_column_4_4 et_pb_column_35  et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough et-last-child">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_module et_pb_text et_pb_text_37  et_pb_text_align_left et_pb_bg_layout_light">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_text_inner"><p style="text-align: justify;">Nie znajdziesz tu nic na temat higieny listonoszy. Ten artykuł dotyczy podstawowych zasad bezpieczeństwa korzystania z poczty elektronicznej.</p>
<p style="text-align: justify;">Ktoś może zapytać &#8211; jak to bezpieczeństwa? Przecież bomby w mailu nie dostanę! Bomby z TNT nie, ale bomby elektronicznej tak. Co prawda taka bomba nie zabije, ale potrafi mocno utrudnić życie.<br />Co jakiś czas klienci przestraszeni podpytują mnie o dziwne wiadomości email, dlatego pomyślałem aby coś skrobnąć, może się przydać.</p>
<p><a href="https://www.itbvega.pl/wp-content/uploads/2018/09/krasnal.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone wp-image-1813 size-medium" src="https://www.itbvega.pl/wp-content/uploads/2018/09/krasnal-281x500.jpg" alt="" width="281" height="500" /></a></p>
<h2>Zagrożenia w poczcie elektronicznej są dwa:</h2>
<p style="text-align: justify;"><strong>1. Załączniki</strong><br />Są to pliki dołączone do wiadomości. Otwieramy taki plik i uruchamiamy świński programik, który instaluje się na naszym komputerze. Świński nie dlatego, że człowiek pokroju świni go stworzył, lecz dlatego, że potrafi nabrudzić jak w chlewie.</p>
<p style="text-align: justify;">To może być trojan, który zrobi z naszej maszyny komputer zombie, aby gdy przyjdzie odpowiedni moment dokonać przy jego pomocy zmasowanego ataku na wybrane serwery. Jeden komputer nic nie wskóra, ale mając do dyspozycji ileśdziesiąt tysięcy zombie sprawa robi się poważna.</p>
<p style="text-align: justify;">Taki trojan może też sprawić, że będziemy mieli wyświetlane reklamy w przeglądarce. Czasami jest to bardzo uciążliwe, ponieważ boksy z reklamami zajmują większą część okna przeglądarki, a to bardzo utrudnia normalne przeglądanie stron internetowych.</p>
<p style="text-align: justify;">Bywa, że mamy automatycznie otwierane okna lub zakładki z stronami, na które chce nas ktoś przekierować (sklep z viagrą, albo strony z golaskami w akcji).</p>
<p style="text-align: justify;">W ostateczności możemy stracić zawartość naszego komputera, ponieważ wirus zablokuje do niego dostęp wyświetlając ekran z komunikatem: zapłać to odblokujemy&#8230;<br />Przy okazji partycja z danymi może zostać zaszyfrowana, czyli nic nie pomoże podpięcie twardego dysku do innego komputera.</p>
<p style="text-align: justify;">Obecnie częste są emaile z fakturą do opłacenia, a plik faktury znajduje się w załączniku i jest spakowany. Spakowany to oznacza kompresję (miniaturyzację) specjalnym programem. W momencie rozpakowywania takiego archiwum są duże szanse na zainfekowanie komputera.</p>
<p style="text-align: justify;">Dawniej sukces odniósł trojan, który zaszyty był w mailu: Przesyłam ci zdjęcia nagiej Anny Kurnikowej. To były czasy, gdy tenisistka odnosiła sukcesy na światowych kortach. W załączniku tej wiadomości znajdował się właśnie spakowany plik, który miał za zadanie zarażenie naszego systemu.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>2. Dobrowolne podanie swoich danych</strong><br />To jest drugie zagrożenie i może trudno w to uwierzyć, lecz część osób łapie się na ten numer. To coś jak wyłudzenie pieniędzy na wnuczka, czyli złodziej podszywa się pod kogoś innego, a my mu wierzymy i wpadamy w pułapkę dobrowolnie przekazując pieniądze.</p>
<p style="text-align: justify;">Metoda na wnuczka w wersji emailowej wygląda tak, że otrzymujemy email z naszego banku lub z PayPal (płatności elektroniczne) z prośbą o zalogowanie, ponieważ wymagana jest jakaś tam procedura potwierdzenia danych lub zmiany hasła. Po kliknięciu w link przechodzimy na specjalnie przygotowaną stronę, która wyglądem jak i adresem przypomina oryginał. W oknie logowania podajemy swoje dane i już złodziej je posiada. Tobie wyświetli się komunikat: dziękujemy za potwierdzenie lub przepraszamy &#8211; przerwa serwisowa, albo coś innego, co uśpi twoją czujność.</p>
<p style="text-align: justify;">Ale wyłudzenie danych może zostać przeprowadzone także w innym celu: aby pozyskać dane osobowe.<br />Wchodzimy na stronę internetową i podajemy komplet informacji o sobie, łącznie z numerem PESEL.</p>
<p style="text-align: justify;">I niekoniecznie musi to być bank. Aktualnie częste są wiadomości email potwierdzające założenie konta. W tytule takiego maila czytamy: Konto zatwierdzone, a nadawca to jakieś tam biuro obsługi klienta.<br />W treści mamy podany login, hasło oraz adres witryny internetowej do zalogowania z zachętą, aby zacząć korzystać ze swojego konta.</p>
<p style="text-align: justify;">Nie logowałem się więc nie napiszę czym to grozi. Mogę tu jedynie spekulować, że po zalogowaniu będziemy zachęcani do podania swoich danych, albo ktoś liczy, że nasz komputer będzie słabo zabezpieczony i po skierowaniu nas na taką stronę uda mu się zainfekować nasz system operacyjny.</p>
<h2>Podstawowe zasady pocztowej higieny:</h2>
<p style="text-align: justify;"><strong>1. Nie otwieramy wiadomości od nieznanych osób z dziwnymi tematami.</strong><br />Lepiej stracić informację dotyczącą ekstra okazji, niż borykać się z zainfekowanym komputerem.<br />Podkreślam &#8211; nie mam na myśli załącznika, chodzi o nie zaglądanie do tej wiadomości, po prostu od razu ją kasujemy.</p>
<p style="text-align: justify;">To mogą być wiadomości w związku z kupnem czegoś, powiększeniem u facetów trzeciej nogi, info o super wygranej etc.<br />Często zdarzają się tytuły właśnie odnośnie opłacenia czegoś lub powiadomienie o nadaniu paczki, którą należy już teraz opłacić. Bezczelne zagranie, możliwe, że naciągacze liczą na zamieszanie u odbiorcy. Ktoś kto robi wiele zakupów przez internet może pomylić się w zamówieniach, w ten sposób płacąc także oszustowi.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>2. Nie otwieramy załączników od nieznajomych.</strong><br />Gdy już nas coś podkusi i otworzymy wiadomość to powinniśmy się mocno podrapać po głowie, czy otworzenie załącznika jest w pełni uzasadnione.<br />Czy masz 100% pewności, że ten załącznik musisz otworzyć? Jeśli jest cień wątpliwości skasuj wiadomość.</p>
<p style="text-align: justify;">Załączniki powinny być ci znane. Powinieneś wiedzieć, że taka osoba lub firma będzie do ciebie wysyłać załączniki. Jeśli to firma to powinieneś też wiedzieć kiedy można się od nich spodziewać wiadomości i często nawet &#8211; jak taka wiadomość wygląda.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>3. Nie otwieramy załączników od znajomych, gdy treść maila jest podejrzana.</strong><br />Nawet jeśli nadawca jest nam dobrze znany, przykładowo to może być znajomy lub firma, z którą współpracujemy, lecz treść wiadomości będzie podejrzana to także nie otwieramy załącznika.</p>
<p style="text-align: justify;">To są te przypadki, gdy oszuści podszywają się pod inne firmy rozsyłając jakieś potwierdzenia lub faktury.<br />Bywa też, że komputer naszego znajomego został zainfekowany i automatycznie rozesłał wiadomości do osób z jego skrzynki adresowej.<br />Należy w tym wypadku się zastanowić, czy od tej osoby lub firmy wiadomość wyglądała by w ten sposób? Czy oni mają taki styl pisania? Czy oni chcieliby, abym otrzymał taką informację, z takim załącznikiem?</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>4. Nie klikamy w adresy stron w podejrzanych mailach.</strong><br />Możemy być zachęcani do wejścia na jakąś stronę, aby uzyskać rabat, kupić coś w okazjonalnej cenie, potwierdzić swoje dane itd.<br />Nigdy nie klikamy w te linki. Jedyne odstępstwo to, gdy jesteś w pełni przekonany, że ta osoba chciałaby podzielić się takim właśnie linkiem. Może sie spodziewasz wiadomości, a nawet jeśli to znajomy który koresponduje z tobą sporadycznie, to i tak rozpoznajesz jego styl pisania. Wtedy jest OK, ale jeśli wiadomość wygląda dziwnie to od razu do kosza.</p>
<p style="text-align: justify;">Podsumowując &#8211; zdrowy rozsądek to podstawa. Najczęściej już po nadawcy i tytule maila można rozpoznać naciągaczy. A jeśli już uda im się nas zmylić, to nie wykonujmy tego, do czego chcą nas zachęcić &#8211; czyli do otwierania załączników lub wejścia na jakąś stronę.</p>
<p style="text-align: justify;">A fotografię celowo dobrałem &#8211; sztuczny ogrodowy krasnal jakoś właśnie pasuje mi do naciągania. Taki krasnoludek udaje kogoś z bajki, a najczęściej po prostu straszy gdzieś pod krzakiem 😉</p></div>
			</div>
			</div>
				
				
				
				
			</div>
				
				
			</div>
<p>Artykuł <a href="https://www.itbvega.pl/pocztowa-higiena/">Pocztowa higiena</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.itbvega.pl">ITB Vega Bydgoszcz</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.itbvega.pl/pocztowa-higiena/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kopia bezpieczeństwa strony internetowej</title>
		<link>https://www.itbvega.pl/backup-czyli-kopia-bezpieczenstwa-strony-internetowej/</link>
					<comments>https://www.itbvega.pl/backup-czyli-kopia-bezpieczenstwa-strony-internetowej/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz Bartosiewicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 06 Jul 2018 15:43:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Po godzinach - Wszystkie wpisy]]></category>
		<category><![CDATA[Poradnik]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.itbvega.pl/?p=1767</guid>

					<description><![CDATA[<p>Najczęstsze przyczyny utraty strony internetowej to: atak hakerski, błąd człowieka, zła wola lub awaria serwera. Jednakże utrata swojej strony, bloga lub sklepu internetowego zdarza się niezmiernie rzadko.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.itbvega.pl/backup-czyli-kopia-bezpieczenstwa-strony-internetowej/">Kopia bezpieczeństwa strony internetowej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.itbvega.pl">ITB Vega Bydgoszcz</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="et_pb_section et_pb_section_8 et_section_regular" >
				
				
				
				
				
				
				<div class="et_pb_row et_pb_row_23">
				<div class="et_pb_column et_pb_column_4_4 et_pb_column_36  et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough et-last-child">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_module et_pb_text et_pb_text_38  et_pb_text_align_left et_pb_bg_layout_light">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_text_inner"><p>Najczęstsze przyczyny utraty strony internetowej to: atak hakerski, błąd człowieka, zła wola lub awaria serwera. Jednakże utrata swojej strony, bloga lub sklepu internetowego zdarza się niezmiernie rzadko.</p>
<p><strong> Atak hakerski</strong> najczęściej dotyczy witryn, które są zaniedbane, czyli nikt nie aktualizuje oprogramowania strony internetowej. A tu należy zaznaczyć, że przysłowiowe 99,99% witryn internetowych działa na jakimś CMS&#8217;sie (system do zarządzania treścią).</p>
<p><a href="https://www.itbvega.pl/wp-content/uploads/2018/07/labedziorasol.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone wp-image-1769 size-medium" src="https://www.itbvega.pl/wp-content/uploads/2018/07/labedziorasol-334x500.jpg" alt="" width="334" height="500" /></a></p>
<p>Drugi powód to <strong>błąd człowieka</strong>. Dotyczy to zazwyczaj sytuacji, gdy ktoś aktualizuje lub modyfikuje system lub moduły / pluginy nie robiąc kopii zapasowej. Jeśli podczas tego procesu coś pójdzie nie tak, obojętnie czy to z winy oprogramowania, czy będzie to chwilowe przeciążenie serwera, czy też błąd w tworzonym kodzie, wtedy można nieźle namieszać w bazie danych lub nawet stracić cenne informacje tam zapisane. To są nie tylko teksty stron, opisy produktów i tym podobne, lecz również wszelkie ustawienia systemowe i modułów, które zapisywane są właśnie w bazie danych.<br />Przywrócenie sytuacji pierwotnej często związane jest nie tyle co z naprawą bazy danych, lecz z instalacją i konfiguracją stosownego oprogramowania oraz wytworzeniem od nowa straconych treści.</p>
<p>Idźmy dalej, teraz na liście jest <strong>zła wola</strong>, czyli celowe działanie w celu usunięcia pewnych danych zapisanych na serwerze. To taki sam &#8222;kryminał&#8221; jak w przypadku ataku hakerskiego. Tylko tu zazwyczaj ktoś działa od środka.</p>
<p><strong>Awaria serwera</strong> to najrzadziej występujący powód utraty danych. Głównie przez systematyczną wymianę sprzętu oraz tworzenie kopii bezpieczeństwa. Firma hostingowa, która pozwoli sobie na utratę danych klientów może pożegnać się z biznesem.</p>
<p>Może wydawać się, że problem utraty strony internetowej występuje rzadko, jednakże biorąc pod uwagę ilość działających witryn w internecie nawet promil promila będzie oznaczał duże wartości.<br />Ze strony <a href="https://www.verisign.com" target="_blank" rel="noopener">Verisign</a> możemy dowiedzieć się, że w pierwszym kwartale 2018 roku zarejestrowanych było 333,8 milionów domen TLD (to te główne jak przykładowo .com). Natomiast domen głównych ale krajowych (taką dla przykładu jest końcówka .pl) było 146,3 miliona. Oczywiście stron działa mniej, ale liczby te wskazują rząd wielkości z jakim mamy do czynienia.</p>
<h2>Co zrobić jeśli moja strona internetowa nie mam backup&#8217;u?</h2>
<p>W takim momencie pozostaje tylko zgłosić się do firmy hostingowej. Każdy normalny hosting tworzy automatycznie wiele kopii bezpieczeństwa hostowanych stron z ostatnich dni. Tak! Z ostatnich dni, a to oznacza, że jeśli utraciliśmy dane na stronie internetowej przykładowo 2 tygodnie temu, a firma hostingowa tworzy kopie od 10 dni, to kopia strony zawierać będzie braki, czyli do niczego nam się nie przyda.<br />Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest (w zależności od wielkości danych) automatyczne wysyłanie kopii na skrzynkę email lub na wskazany inny serwer FTP.</p>
<p>Czasami słyszę, że w razie czego jest przecież <a href="http://web.archive.org/" target="_blank" rel="noopener">web.archive.org</a><br />Serwis ten tworzy kopie stron internetowych i udostępnia je publicznie. Niestety jest to bardziej ciekawostka niż użyteczne narzędzie, ponieważ nie wszystkie witryny są zapisywane, nie wszystkie podstrony oraz nie wszystkie dane (pliki do pobrania, powiększenia zdjęć).</p>
<p>Obecnie Internet to nie tylko same korzyści, lecz także mnóstwo zagrożeń. Pomijam dezinformacje lub dostęp do niepowołanych treści. W tym wpisie chodzi o utratę cennych informacji.<br />Dlatego tak ważna jest edukacja odnośnie aktualizacji systemu CMS strony internetowej, wdrożenia zabezpieczeń w samym systemie CMS oraz wykonywania kopii bezpieczeństwa strony internetowej.</p>
<p>A zdjęcie dorzuciłem bo tak mi się skojarzyło z ochronnym parasolem. Niestety, ten piękny ptaszek, gdy go zaskoczyłem akurat suszył sobie skrzydło 🙂</p></div>
			</div>
			</div>
				
				
				
				
			</div>
				
				
			</div>
<p>Artykuł <a href="https://www.itbvega.pl/backup-czyli-kopia-bezpieczenstwa-strony-internetowej/">Kopia bezpieczeństwa strony internetowej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.itbvega.pl">ITB Vega Bydgoszcz</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.itbvega.pl/backup-czyli-kopia-bezpieczenstwa-strony-internetowej/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Automatycznie zmieniany rok w stopce strony</title>
		<link>https://www.itbvega.pl/automatycznie-zmieniany-stopce-strony/</link>
					<comments>https://www.itbvega.pl/automatycznie-zmieniany-stopce-strony/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz Bartosiewicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 11 Mar 2018 09:58:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Po godzinach - Wszystkie wpisy]]></category>
		<category><![CDATA[Poradnik]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.itbvega.pl/?p=1655</guid>

					<description><![CDATA[<p>Na samym końcu strony internetowej zazwyczaj wstawiamy informacje dotyczące właściciela witryny oraz praw autorskich.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.itbvega.pl/automatycznie-zmieniany-stopce-strony/">Automatycznie zmieniany rok w stopce strony</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.itbvega.pl">ITB Vega Bydgoszcz</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="et_pb_section et_pb_section_9 et_section_regular" >
				
				
				
				
				
				
				<div class="et_pb_row et_pb_row_24">
				<div class="et_pb_column et_pb_column_4_4 et_pb_column_37  et_pb_css_mix_blend_mode_passthrough et-last-child">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_module et_pb_text et_pb_text_39  et_pb_text_align_left et_pb_bg_layout_light">
				
				
				
				
				<div class="et_pb_text_inner"><p>Na samym końcu strony internetowej zazwyczaj wstawiamy informacje dotyczące właściciela witryny oraz praw autorskich.</p>
<p>Często podawany jest bieżący rok, a bywa też, że znajdziemy tam zakres lat. Zazwyczaj wskazuje to na okres działania strony internetowej lub samej firmy.</p>
<p>Pamiętanie aby zmienić wpisy w stopce, gdy nadejdzie nowy rok, to troszkę zbyteczne zajęcie. Co można warto upraszczać i ułatwiać, a nie dodawać sobie obowiązków.<br />
W przypadku bieżącego roku wyręczny nas prosty kod wstawiony do stopki strony.</p>
<p>Poniżej mały kod PHP, który wyświetla bieżący rok.<br />
Poza tym możesz wstawić rok rozpoczęcia działania strony lub działalności gospodarczej.</p>
<p><code>&amp;copy; 2005 – &lt;?php echo date('Y'); ?&gt; Moja Firma - Wszelkie prawa zastrzeżone</code></p></div>
			</div>
			</div>
				
				
				
				
			</div>
				
				
			</div>
<p>Artykuł <a href="https://www.itbvega.pl/automatycznie-zmieniany-stopce-strony/">Automatycznie zmieniany rok w stopce strony</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.itbvega.pl">ITB Vega Bydgoszcz</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.itbvega.pl/automatycznie-zmieniany-stopce-strony/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
