Empatia człowieka VS empatia sztucznej inteligencji

23 lipca 2024 | Po godzinach - Wszystkie wpisy, Sztuczna inteligencja | 0 komentarzy

Dziś podczas pracy przy kodzie ChatGPT znowu zaczął mnie przepraszać za swoje pomyłki i tak mi się skojarzyło, jakie to AI jest kulturalne i nie ma przerostu ego. Jakiś czas temu wpadły mi w oko badania dotyczące poczucia empatii u swojego rozmówcy. Niestety nie pamiętam gdzie to wyczytałem, a chodziło o eksperyment, podczas którego grupę badanych osób skierowano na wywiad lekarski online. Część z lekarzy to byli ludzie z krwi i kości, a część AI wymodelowana pod tego typu działania. Badani oczywiście nie wiedzieli z kim mają do czynienia, a na koniec otrzymali ankietę do wypełnienia, w której były pytania również o empatię.

Wyniki mogą być zaskakujące, ale to wszystko do momentu gdy przyjrzymy się ludzkiej naturze. Bo okazało się, że w tej materii AI pobiło człowieka. Program komputerowy jest bardziej empatyczny od człowieka!
I tu należałoby się pochylić nad tym, jak działa człowiek, jak jest skonstruowany. Człowiek to taki worek przekonań, czasami nawet kuriozalnych, bywa, że sprzecznych. Całość ciała splatają neurony potrzebne do doświadczania rzeczywistości, które też sprawiają, że w zależności od sytuacji wydzielane są związki chemiczne, które w określony sposób pobudzają organizm człowieka.

Czyli człowiek to bardzo złożona bio-maszyna. Nawet zakładając, że to duch siedzi w tej maszynie, to duch ten korzysta z potencjału bio-maszyny, więc także z przekonań, które są integralną częścią danej istoty oraz z samej bio-mechaniki ciała.

Człowiek

Potrafi zareagować na drugiego człowieka wręcz irracjonalnie. Rozmówca może pobudzić jakieś czułe struny używając określonego tonu, czy określonego zwrotu. Może to też być poza, a nawet coś w wyglądzie rozmówcy. Dorzućmy jeszcze do tego stan wnętrza, czyli nastrój. Dana osoba może być osłabiona, bo ktoś jest najzwyczajniej w świeci zmęczony, albo jakaś infekcja u niego się rozwija, nie wspominając już o ciężkiej chorobie. Albo ktoś niedawno przeżył jakieś dołujące lub irytujące doświadczenie i jeszcze się nie wyciszył.
No i mamy tu niezłą mieszankę, często wybuchową, gdy ktoś nie potrafi wczuć się w drugą istotę, tudzież nie potrafi ostudzić sytuacji.

Sztuczna inteligencja

AI nie ma takich przypadłości. Nie jest emocjonalnym stworzeniem, nie da się pobudzić poprzez swoje czułe struny. Jeśli chodzi o człowieka to takie czułe struny są czasami głęboko skryte i trudno nam je dostrzec, za to klarownie może być widoczny efekt ich działania – człowiek reaguje zbyt intensywnie na pewne wydarzenia.
AI ma też mnóstwo czasu, czyli nie odczuwa presji wynikającej z jego upływu, co także na człowieka działa.
No i w końcu sztuczna inteligencja nie ma ego, czyli nie jest możliwe, aby AI obrazić.

A tak mi się to wszystko skojarzyło, bo czasami pracuję z ChatGPT jako wsparciem przy kodowaniu. Pomaga mi w ogarnianiu spraw, które są dla mnie słabo poznane. Przykład w jaki to AI przeprasza:

Przepraszam za niedopatrzenie. Wygląda na to, że nie zadeklarowałem odpowiednio bufora valdd, który wspomniałem wcześniej. Ponieważ rozszerzyliśmy kod o dwa dodatkowe bufory, musimy je zadeklarować, ale wygląda na to, że użyłem błędnej nazwy.

albo:

Przepraszam za zamieszanie związane z funkcją, która nie istnieje w języku MQL4.

I jeszcze jedne przeprosiny:

Przepraszam za pomyłkę. Niepoprawnie określiłem, jak należy dodać obsługę kolorów dla linii średniej tego typu. W języku MQL4 nie można bezpośrednio manipulować kolorami linii za pomocą bufora kolorów, tak jak to sugerowałem.

Takich przeprosin jest na pęczki, ponieważ ChatGPT z bardziej złożonym kodem słabo sobie radzi. Póki co słabo. Ale bardzo dobrze nadaje się do wyłapania pewnych błędów lub wytłumaczenia fragmentu kodu i jako taka żółta kaczuszka do wygadania się. A to jest potrzebne w czasie tworzenia kodu.

Niżej link do podobnych badań z początku mojego wpisu.
https://neurosciencenews.com/ai-empathy-25911/

Konkluzja z tych badań jest taka, podana przez samych badaczy:

Wiadomości generowane przez sztuczną inteligencję mogą sprawić, że odbiorcy poczują się bardziej „wysłuchani” w porównaniu z odpowiedziami od nieprzeszkolonych ludzi. Badanie pokazuje wyjątkową zdolność sztucznej inteligencji do wykrywania ludzkich emocji i reagowania na nie, potencjalnie zapewniając lepsze wsparcie emocjonalne.

Jednak badanie wykazało również, że świadomość iż ​​wiadomości pochodzą od sztucznej inteligencji, może sprawić, że odbiorcy poczują się mniej „wysłuchani”, co podkreśla uprzedzenia wobec empatii generowanej przez sztuczną inteligencję.
W miarę jak sztuczna inteligencja staje się coraz bardziej zintegrowana z codziennym życiem, badanie to podkreśla znaczenie zrozumienia i wykorzystania sztucznej inteligencji w celu skutecznego zaspokajania potrzeb psychologicznych człowieka.

Teraz to zapewne brzmi śmiesznie, bo każdy ma doświadczenie z chat botami na infoliniach, a póki co przypominają one cierpiących na jakieś psychiczne schorzenia ludzi. Wiele firm z tego co widzę zaczyna właśnie traktować te czat boty jako rodzaj filtrów, który ułatwia określenie problemu z jakim dzwoni człowiek i pokierowaniem go do właściwego operatora.

Przypomniał mi się reportaż sprzed kilku lat dotyczący sztucznych psów dla Japończyków. Chodziło o zaspokojnie potrzeb emocjonalnych u starszych samotnych osób. To były takie kudłate roboty czworonożne. No ni pieruna nie pasujące do wzorca, na którym się opierały. Wygląd to jedna sprawa, ale ich „sztywniackie” zachowania to drugie. To takie prostackie tamagotchi, co ma podpięte 4 patyki do przemeiszczania się i pokryte jest futerkiem.

Możliwe, że za jakiś czas pojawią się czat boty zaspokajające psychiczne potrzeby, czyli taki wirtualny empatyczny rozmówca. Najprostsze rozwiązanie – może to być forma tabletu, na którym zwizualizowane będzie popiersie osoby, która jest atrakcyjna dla właściciela tabletu. I nie chodzi tu o blondynkę „z dużymi oczami”. Mam na myśli miłą fizjonomię, a każdy z nas ma określony gust. Poza tym ktoś może preferować rozmowę ze starszą osobą, albo odwrotnie – jakiś senior będzie chciał mieć młodego rozmówcę.
I taka wyspecjalizowana sztuczna inteligencja w jakimś stopniu da emocjonalne ukojenie samotnej osobie, bo na ekranie będzie wyglądała bardzo realnie.

Ciekawe czasy nadchodzą. Licho wie czy ma tu zastosowanie chińskie przekleństwo (abyś żył w ciekawych czasach). Średniowiecze wcale dla mnie nie było ciekawe, wręcz masakrycznie obskurne i to także pod kątem wiedzy. Więc tu skłaniam się raczej do tego, że życie w ciekawych czasach to raczej błogosławieństwo. O ile nie damy się przytłoczyć napływowi informacji 😉

Autor tekstu:

Autor tekstu:

Tomasz Bartosiewicz - Ojciec dyrektor

Ojciec bo pełni funkcję taty dla dwójki cudownych dusz, a dyrektor, bo jest szefem w ITB Vega 😉
Co mnie kręci: świat technologii oraz jak można go użytecznie wykorzystywać, maratony w basenie, wędrówki po starych górach, robienie zdjęć.
Mieszkam i pracuję w Bydgoszczy, ale wykonuję sporo prac zdalnych. Jeśli szukasz kogoś do stworzenia strony internetowej lub do jej aktualizacji, zadzwoń, z przyjemnością porozmawiam o Twoich potrzebach
507 96 11 46

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Po godzinach

O bezpieczeństwie WordPress’a

O bezpieczeństwie WordPress’a

Żyjemy w czasach informacyjnych. Dosłownie informacja jest na wagę złota. Kto ma odpowiednią informację ten wygrywa. Wygrywa na polu biznesowym lub na polu walki. Dzięki informacji uzyskujesz przewagę, bo wiesz co lub gdzie, skąd, komu lub w końcu kiedy i za jaką cenę sprzedać. Za to historia konfliktów zbrojnych pokazuje, że zaskoczenie jest kluczowym czynnikiem decydującym o tym, kto wygra. WordPress napędza ponad 43% wszystkich witryn internetowych na świecie. Udział WordPress’a w stronach z panelem administracyjnym jest jeszcze większy, ponad 61%. Dlatego WordPress to bardzo ponętny kawałek.

Czy AI to tylko zabawka? Odczarowywanie tematu AI, rozmowa z prof. Piotrem Durką

Czy AI to tylko zabawka? Odczarowywanie tematu AI, rozmowa z prof. Piotrem Durką

Rozmowa, która powinna dość mocno rozwiać mgłę wokół tematu sztucznej inteligencji. Zajmuje niecałą godzinę, lecz każdy kogo nurtuje temat AI powinien ten materiał zobaczyć, aby „odczarować” swoje postrzeganie sprawy. Tak, odczarować, ponieważ w przytłaczającej większości ludzie mamieni są bełkotem sprzedawców, czyli marketing robi zamieszanie, a owczy pęd populacji podtrzymuje ten bełkot.

Wielkie zmiany w pozycjonowaniu stron internetowych

Wielkie zmiany w pozycjonowaniu stron internetowych

Można to śmiało nazwać rewolucją, a zbliża się ona wielkimi krokami. Niektórzy spece od SEO zaczynają to zauważać i czasami gdzieś w sieci można spotkać ciekawe analizy. Wynika z nich, że strony www, którymi się opiekują piszący, przyciągają duży ruch, który jest niewspółmiernie wielki do środków jakie włożono w linkowanie. I to jest najbardziej zaskakujące, ten stosunek działań do efektów, zwłaszcza pod kątem linkowania.