Google potwierdza – Jakość treści ma kluczowe znaczenie w SEO

21 września 2023 | Po godzinach - Wszystkie wpisy, Poradnik | 0 komentarzy

Jak wynika z niedawnej dyskusji pomiędzy Johnem Muellerem i Garym Illyesem z zespołu Google Search Relations, jakość to krytyczny czynnik wpływający na niemal każdy aspekt wyszukiwania. Podczas niedawnego podcastu „Search Off the Record” oboje zagłębili się w rolę jakości we wszystkim, od indeksowania po ranking stron internetowych w wynikach szukania.

Można stwierdzić, że ta rozmowa przenosi jakość treści na nowy poziom 😉 To takie stwierdzenie pół żartem, pół serio, ale fakt, w jaki sposób i ile razy panowie z Google podkreślają jakość treści nie powinien zostawiać żadnych złudzeń. Jakość jest kluczowa w SEO.

Według Illyesa jakość jest istotnym czynnikiem we wszystkich systemach wyszukiwania, wpływającym na wszystko, począwszy od map strony internetowej po ranking.

Rozmowa ujawniła, że harmonogram indeksowania Google wykorzystuje sygnały jakości do ustalania priorytetów adresów URL podczas indeksowania. Jeśli Google wie, że ma X adresów URL do zaindeksowania z witryny www, próbuje utworzyć uporządkowaną listę na podstawie przewidywanej jakości.

blank

Jakość, jakość i jeszcze raz jakość

Co więcej, jakość jest istotnym czynnikiem przy podejmowaniu decyzji dotyczących indeksowania, wyjaśnia Illyes:

„Najważniejsza jest jakość. Zawsze jest to jakość. I myślę, że na zewnątrz ludzie niekoniecznie chcą w to wierzyć, ale jakość jest najważniejszym czynnikiem wpływającym na większość podejmowanych przez nas decyzji dotyczących indeksowania i przeszukiwania”.

Jakość witryny może mieć wpływ na proces indeksowania, nawet w przypadku nowych witryn. Na przykład, jeśli za pomocą map witryn zostanie odkryta nowa strona, Google sprawdzi jakość wcześniej przeszukanej strony głównej, aby zdecydować, czy zaindeksować nową stronę.

Jakość to król, ale nie daje gwarancji

W dalszej części rozmowy Illyes wyjaśnił, że posiadanie wysokiej jakości treści nie gwarantuje automatycznie najwyższej pozycji w wynikach wyszukiwania Google.
Co zresztą wydaje się bardzo, bardzo, logiczne i naiwnie by było wierzyć inaczej 🙂

Illyes wyjaśnił, że jakość może zależeć od różnych części witryny internetowej, co przekłada się na określone działania Google. Na przykład, jeśli jedna część strony internetowej stale dostarcza treści wysokiej jakości, może być traktowana inaczej niż inna część znana z treści o niższej jakości.

Możliwość poprawy jakości strony internetowej

Masz słabą stronę i co teraz – tworzyć nową? Nie! Illyes zapewnił, że można poprawić jakość swojej strony internetowej, nawet jeśli ta wcześniej zawierała treści o niskiej jakości. Zachęca właścicieli witryn do usuwania treści o niskiej jakości w celu ulepszenia pozostałej części strony www.

Usunięcie treści o niskiej jakości może poprawić postrzeganie witryny przez Google, co może mieć wpływ na sposób, w jaki Google będzie indeksował pozostałe strony.

Strony afiliacyjne, czyli polecanie produktów i usług

Podczas dyskusji Illyes obalił kilka powszechnych błędnych przekonań dotyczących SEO. Takim można powiedzieć mitem SEO są linki partnerskie. One nie zawsze stanowią problem. Tu pojawia się warunek – o ile otaczająca je treść jest wyjątkowa i wartościowa. I znowu ta jakość…

Illyes podkreślił, że ważna jest jakość treści wokół linku partnerskiego. Stwierdza na przykładzie linkowania do produktu:

„Jeśli produkt jest recenzowany, robione są zdjęcia i tworzona jest unikalna treść, liczy się to jako treść wysokiej jakości”.

To samo dotyczy przetłumaczonych treści. Aczkolwiek zdecydowanie zaleca się weryfikację tłumaczeń maszynowych przez człowieka. Weryfikacja celem poprawienia jak myślisz czego? Dobrze! Jakości oczywiście 😀

Wnioski nasuwają się same – W czasie tworzenia strony internetowej, bądź aktualizowania jej, należy bardzo dobrze podejść do przygotowania treści. Pamiętajmy także, że dbając o jakość nie tylko poprawiamy pozycje strony w wynikach szukania, ale też dbamy o wizerunek w oczach odbioróców, a co niektórzy z nich to nasi potencjalni klienci.

Mam nadzieję, że jakościowo ten materiał był dobry i dla Google, i dla Ciebie czytelniku. Jeśli miałeś jakiekolwiek wątpliwości co do jakości, to więcej już ich nie miej. Nie warto, bo panowie z Google podkreślają z pełną mocą to, co mi od dzieciństwa tata wpajał: staraj się wykonać swoją pracę najlepiej jak to możliwe, bo fuszerka nie popłaca…

Autor tekstu:

Autor tekstu:

Tomasz Bartosiewicz - Ojciec dyrektor

Ojciec bo pełni funkcję taty dla dwójki cudownych dusz, a dyrektor, bo jest szefem w ITB Vega 😉
Co mnie kręci: świat technologii oraz jak można go użytecznie wykorzystywać, maratony w basenie, wędrówki po starych górach, robienie zdjęć.
Mieszkam i pracuję w Bydgoszczy, ale wykonuję sporo prac zdalnych. Jeśli szukasz kogoś do stworzenia strony internetowej lub do jej aktualizacji, zadzwoń, z przyjemnością porozmawiam o Twoich potrzebach
507 96 11 46

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Po godzinach

O bezpieczeństwie WordPress’a

O bezpieczeństwie WordPress’a

Żyjemy w czasach informacyjnych. Dosłownie informacja jest na wagę złota. Kto ma odpowiednią informację ten wygrywa. Wygrywa na polu biznesowym lub na polu walki. Dzięki informacji uzyskujesz przewagę, bo wiesz co lub gdzie, skąd, komu lub w końcu kiedy i za jaką cenę sprzedać. Za to historia konfliktów zbrojnych pokazuje, że zaskoczenie jest kluczowym czynnikiem decydującym o tym, kto wygra. WordPress napędza ponad 43% wszystkich witryn internetowych na świecie. Udział WordPress’a w stronach z panelem administracyjnym jest jeszcze większy, ponad 61%. Dlatego WordPress to bardzo ponętny kawałek.

Czy AI to tylko zabawka? Odczarowywanie tematu AI, rozmowa z prof. Piotrem Durką

Czy AI to tylko zabawka? Odczarowywanie tematu AI, rozmowa z prof. Piotrem Durką

Rozmowa, która powinna dość mocno rozwiać mgłę wokół tematu sztucznej inteligencji. Zajmuje niecałą godzinę, lecz każdy kogo nurtuje temat AI powinien ten materiał zobaczyć, aby „odczarować” swoje postrzeganie sprawy. Tak, odczarować, ponieważ w przytłaczającej większości ludzie mamieni są bełkotem sprzedawców, czyli marketing robi zamieszanie, a owczy pęd populacji podtrzymuje ten bełkot.

Empatia człowieka VS empatia sztucznej inteligencji

Empatia człowieka VS empatia sztucznej inteligencji

Dziś podczas pracy przy kodzie ChatGPT znowu zaczął mnie przepraszać za swoje pomyłki i tak mi się skojarzyło, jakie to AI jest kulturalne i nie ma przerostu ego. Jakiś czas temu wpadły mi w oko badania dotyczące poczucia empatii u swojego rozmówcy. Niestety nie pamiętam gdzie to wyczytałem, a chodziło o eksperyment, podczas którego grupę badanych osób skierowano na wywiad lekarski online. Część z lekarzy to byli ludzie z krwi i kości, a część AI wymodelowana pod tego typu działania. Badani oczywiście nie wiedzieli z kim mają do czynienia, a na koniec otrzymali ankietę do wypełnienia, w której były pytania również o empatię.