Exploseum

20 czerwca 2016 | Na luzie, Po godzinach - Wszystkie wpisy | 1 komentarz

Byliśmy niedawno w Exploseum. To była męska wyprawa, dwaj faceci – duży i mały, rządni doświadczenia czasów wojny. Exploseum to muzeum fabryki materiałów wybuchowych z czasów II Wojny Światowej. Fabryka zlokalizowana była w podbydgoskich lasach, obecnie należy już do terenów miasta.

exploseum

Po wojnie na tym terenie zbudowano zakłady chemiczne Zachem wykorzystując część infrastruktury wojennej, a część pozostawiono nie wiadomo w jakim celu. Do dziś stoją w okolicy ruiny budynków jak i bunkrów. Te ostatnie dostępne są nawet w lesie na Kapuściskach, na skraju Zachemu i części mieszkalnej osiedla. Z tym, że są to ruiny, czyli trochę betonu wkomponowanego w ziemię. Jeśli chcesz zwiedzać to lepiej prosto do Exploseum się udać.

Twórcy Exploseum ciekawie wykorzystali oryginalne budynki. Właściwie to odrestaurowali mniej lub bardziej zniszczone ruiny. Szczegóły można znaleźć na stronie www.exploseum.pl

Fabryka na pierwszy rzut oka stanowi słabą atrakcję dla przeciętnego zjadacza chleba. Jednakże ktoś kto chce poznać historię tak wojenną jak i rozwoju technologii, spędzi tam miło ze 3 godziny pogrążony we wchłanianiu różnego typu informacji. Między innymi tych związanych z przymusową pracą w fabryce. Zmuszeni do pracy byli nasi rodacy oraz jeńcy wojenni, a liczba robotników sięgała kilkudziesięciu tysięcy osób.

Zrobiłem synowi zdjęcie w jednym z korytarzy. Później zrzucając do komputera przyjrzałem się jego wyrazowi twarzy. Chłopak miał minę odpowiednią do scenerii. W ogóle wyprawa ta nie stanowiła dla niego atrakcji w sensie rozrywki. Widziałem przejęcie w jego oczach w kilku miejscach muzeum. Co ciekawe młodzieniec lubi zabawę w wojsko, więc tu dość mocno mnie zaskoczył. Nie chcę gdybać w jaki sposób młody człowiek odebrał istotę sprawy tego miejsca, z pewnością był to proces podświadomy, a ten wpis nie dotyczy tego typu zagadnień.

Piszę o Eksploseum, ponieważ warto zachowywać takie miejsca, które ukazują do czego zdolny jest człowiek, gdy za bardzo zatopi się w robaczy świat i będzie patrzył wyłącznie pod kątem: tylko mnie – moje – dla mnie, jestem lepszy, jesteśmy wybrani, tylko my, tamci gorsi itp.

Przy okazji odwiedzin dowiedziałem się, że zlikwidowano szkołom darmowe wejściówki do Exploseum, ponieważ młodzież przysparzała problemu, dokładniej mówiąc niszczyła eksponaty. Nauczyciele byli bardziej zainteresowani eksponatami niż ich podopieczni, a młodzież pozbawiona kontroli robiła co chciała.

To wielka sztuka przekazywać wiedzę, tak aby uczeń chciał ją przyswoić. Twórcom Exploseum udało się przygotować dobrą trasę, ale to jest część, to jest podstawa. Pozostaje kwestia dobrego jej wykorzystania, czyli snucia odpowiedniej opowieści dla dzieciaków. I to jest kwestia może nawet i ważniejsza…

Autor tekstu:

Autor tekstu:

Tomasz Bartosiewicz - Ojciec dyrektor

Ojciec bo pełni funkcję taty dla dwójki cudownych dusz, a dyrektor, bo jest szefem w ITB Vega 😉
Co mnie kręci: świat technologii oraz jak można go użytecznie wykorzystywać, maratony w basenie, wędrówki po starych górach, robienie zdjęć.
Mieszkam i pracuję w Bydgoszczy, ale wykonuję sporo prac zdalnych. Jeśli szukasz kogoś do stworzenia strony internetowej lub do jej aktualizacji, zadzwoń, z przyjemnością porozmawiam o Twoich potrzebach
507 96 11 46

1 komentarz

  1. Anton

    Wybraliśmy się i my do Exploseum. Potwierdzam – muzeum wymaga skupienia, niby nie jest duże, ale jest to dobre świadectwo historii i można poczuć klimat i wchłonąć sporo z okresu świetności tej fabryki.

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Po godzinach

O bezpieczeństwie WordPress’a

O bezpieczeństwie WordPress’a

Żyjemy w czasach informacyjnych. Dosłownie informacja jest na wagę złota. Kto ma odpowiednią informację ten wygrywa. Wygrywa na polu biznesowym lub na polu walki. Dzięki informacji uzyskujesz przewagę, bo wiesz co lub gdzie, skąd, komu lub w końcu kiedy i za jaką cenę sprzedać. Za to historia konfliktów zbrojnych pokazuje, że zaskoczenie jest kluczowym czynnikiem decydującym o tym, kto wygra. WordPress napędza ponad 43% wszystkich witryn internetowych na świecie. Udział WordPress’a w stronach z panelem administracyjnym jest jeszcze większy, ponad 61%. Dlatego WordPress to bardzo ponętny kawałek.

Czy AI to tylko zabawka? Odczarowywanie tematu AI, rozmowa z prof. Piotrem Durką

Czy AI to tylko zabawka? Odczarowywanie tematu AI, rozmowa z prof. Piotrem Durką

Rozmowa, która powinna dość mocno rozwiać mgłę wokół tematu sztucznej inteligencji. Zajmuje niecałą godzinę, lecz każdy kogo nurtuje temat AI powinien ten materiał zobaczyć, aby „odczarować” swoje postrzeganie sprawy. Tak, odczarować, ponieważ w przytłaczającej większości ludzie mamieni są bełkotem sprzedawców, czyli marketing robi zamieszanie, a owczy pęd populacji podtrzymuje ten bełkot.

Empatia człowieka VS empatia sztucznej inteligencji

Empatia człowieka VS empatia sztucznej inteligencji

Dziś podczas pracy przy kodzie ChatGPT znowu zaczął mnie przepraszać za swoje pomyłki i tak mi się skojarzyło, jakie to AI jest kulturalne i nie ma przerostu ego. Jakiś czas temu wpadły mi w oko badania dotyczące poczucia empatii u swojego rozmówcy. Niestety nie pamiętam gdzie to wyczytałem, a chodziło o eksperyment, podczas którego grupę badanych osób skierowano na wywiad lekarski online. Część z lekarzy to byli ludzie z krwi i kości, a część AI wymodelowana pod tego typu działania. Badani oczywiście nie wiedzieli z kim mają do czynienia, a na koniec otrzymali ankietę do wypełnienia, w której były pytania również o empatię.